Inspiracja: Judith Thomson, Habitat, Mariusz Grzegorzek, Teatr Jaracza w Łodzi
Margaret czyli i tak nie pomożesz
Starzejąca się kobieta schodzi z pierwszego planu. Ciężkie, przewlekłe choroby czynią spustoszenie wśród jej publiczności - apsztyfikantów, klakierów, pokornych słuchaczy. Księżniczka tatusia, przywódczyni stada, w końcu samotna dziwaczka. Przeżyć życie by u jego kresu zamiast mądrości doświadczyć zagubienia i dezorientacji. Tatuś bardzo kocha swoją córeczkę kształtując jej kalectwo. Ale na razie jeszcze jest, gada, uśmiecha się, grozi, jest czarująca. I ta reakcja alergiczna na Ciebie, na mnie.
Janet, kobieta bez woli
Gdy mama na mnie patrzy to jakbym była tylko kawałkiem przestrzeni, jedną z figurek stojących na komodzie tylko nie wiadomo którą. Gdy czegoś ode mnie chce to rozkazuje. Jakże liczyłam na bliski kontakt z moimi córkami, jak podrosną. Ale te, z głupich bachorów, które poddaje się kindersztubie nagle przeistoczyły się w olewające mnie nastolatki. Jak to przykro być młodą, wykształconą kobietą zewsząd olaną. Kobietą, której nie podszczypuje żaden mężczyzna. Matką służącą, matką niewolnicą dzieci, córką księżniczki staruszki.
Lewis w domu kobiet
Levis miał osiem sióstr i martwego braciszka. Nie ma taty, braciszka są za to pragnienia chłopięcej przyjaźni, potem pożądania w końcu akty seksualne w wyobraźni. Czy rosyjski młody marynarz obciągnął mi czy sobie to wymyśliłem, całe to zdarzenie w ciemnym lesie, nie pamiętam. Mama i osiem sióstr pchnęły mnie w ramiona rosyjskiego blondyna. Ciągle szukam domu i w tych poszukiwaniach jestem zupełnie sam. Mamo, czy jesteś tam po drugiej stronie słuchawki telefonu ? Żyjesz ? Słyszysz ? Tata, mama. dom to zjawiska ulepione z mgły, konkretna jest dla mnie bezdomność. Czuję się też winny, ale za co, dlaczego mam ciągle czuć się winny ?
Raine czyli zmiany przychodzą niespodziewanie
Dzisiaj po lekcji nie poszłam do domu jak zwykle na obiad, do mamy. Wynocha mi stąd, na zimną ulicę, na wiatr, z walizeczką. Już nie dostaniesz potraw pachnących przyprawami. Teraz czas na bezsmakową, gastronomiczną papkę. Utrata miejsc, znajomi się ulatniają. Nowa rzeczywistość podśmierduje. Bez mamy jestem osobą podejrzaną, wzbudzającą współczucie i niepokój. Chodzę ciągle w tym samym ubraniu, bo ono pamięta jeszcze tamte czasy, mama uchwyciła się bluzki przed śmiercią gubiąc na niej kropelkę śliny. Oswajam się z chłodem przenikającym przez but dziurawy i bluzę. Boże, jak bardzo oni mają mnie w dupie, jak bardzo siebie mam w dupie.
Iskra
Będę się prostytuował, będę pił, będę miał ciało w strupach. Ale teraz jestem tylko chłopcem, nie obchodzi mnie świat, wobec którego nauczyłem się być obojętny. Gdy poprosiłem o chleb nie dostałem. Gdy poprosiłem o dragi dostałem. Gdy zapukałem do drzwi zza którymi pito herbatę drzwi się nie otwierały. Tam gdzie pito wódkę, uchylone zapraszały gościnnie. Moi znajomi bełkoczą prostymi zdaniami, naśladują dźwięki zwierząt. Domy, które okradałem zawsze były dla mnie zachęcająco przytulne i dostępne. Dom, z którego mnie przywieziono gdy miałem 6 lat znajduje się na końcu labiryntu.
Aktorzy: Barbara Marszałek, Matylda Paszczenko, Marieta Żukowska, Agnieszka Kowalska, Bronisław Wrocławski, Mariusz Ostrowski
Muzyka: Molly Nilsson, Szwecja, kolejny wykonawca, który zadebiutował około 2008 roku.
Molly Nilsson
czwartek, 30 października 2014
niedziela, 19 października 2014
Witkacy dzisiaj. Gwiezdny czas Alice. CC umarło
Inspiracja:
1. Witkacy ? - Profanacja, Masza Bogucka & zespół Studia Saturator, Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych (AOIA), Łódź;
2. Alice Glass odchodzi z Crystal Castles (CC)
W obecnych czasach ludzie zachowują się nierealnie. Dlaczego tak mało wystawia się Witkacego ? Że co, że stary ? Nie ! Mamy przesyt Witkacego we wszystkich segmentach kultury. W polityce ? Stalin czy Breżniew widząc jak Rosja walczy dzisiaj o skrawki Ukrainy, Kaukazu, Besarabii w grobie się przewracają. Fizycy szukają dowodów na ciemną materię, hologramiczną naturę wszechświata, budują potężne urządzenie by złapać maleńką cząstkę. Nasycone kolorami wirtualne światy przyćmiewają malarstwo "czystej formy". Teoriami spiskowymi gra się w Polsce w realnym życiu politycznym. Katastrofizm Witkacego odżywa we wciąż aktualizowanych wersjach apokalipsy. Faszystowsko - bolszewickie ataki na ludzkie indywiduum zostało zastąpione zagrożeniami ze strony maszyn, anglo-saskiego Nowego Porządku Świata i fundamentalizmem islamskim. Mordy z fotografii Witkiewicza niczym zdjęcia lustrzanych odbić odnajdujemy co dzień w reklamie, w medialnym lansie. Kakofoniczne dźwięki witkacowskich pijackich popisów muzycznych odnajdujemy w pop i kontr kulturze. Dzisiejszy świat wymiotuje Witkacym - w ekonomicznym zawirowaniu, w podaży narkotyków, dopalaczy i uśmierzaczy bólu.
Poetycki język sztuk autora "Szewców" jest zarazem logiczny i dzięki niecodziennym skojarzeniom fantastyczny. Poprzez dziwacznie brzmiące zdania twórca przypomina nam, że świat odbieramy poprzez nazywanie zjawisk i przedmiotów. Jak zaczynamy eksperymentować ze słowem dzieje się coś niepokojącego, wszystko wydaje się jakoś inne, intrygujące, zastanawiające. Codzienność przechodzi w nie codzienność. Ciągle jesteśmy poddawani manipulacji słowem i gestem.
Kostium w teatrze jest bardzo ważny. Teatr Witkacego ma swoją nadrealistyczną formę. I niech tak zostanie. Trywializowanie wulgarnymi wstawkami na początku spektaklu Studia Saturator jest zbyteczne. Jakże tęsknimy za klasycznym Witkacym, który był przecież wrogiem realizmu Tadeusza Rittnera. Nie tłumaczmy się z fascynacji autorem z pierwszej połowy XX wieku. Nie czyńmy specjalnych przygotować dla widza, podajmy Witkacego wprost, bezpośrednio takim jakim jest.
2005 - 2014. To gwiezdny czas dla Alice Glass i Ethana Katha. Żadne solowe kariery, zmiany wokalistek w CC tudzież reaktywacja po latach nic nie dadzą. Oni stworzyli sztukę i dla niej umarli. Młodzieżowa muzyka ma młodą publiczność. Zespół się starzeje ze swoimi fanami. Ból przemijania, niezgoda na starzenie się, emocje i uczucia pozostawione na koncertach, których nigdy nie daje się powtórzyć. CC jest nie do powtórzenia. Republika w latach 90tych czy ostatnie kilkanaście lat Depeche Mode działały poza gwiezdnym czasem, żyjąc życiem po życiu, świecąc światłem odbitym.
CC 2008
CC 2013
1. Witkacy ? - Profanacja, Masza Bogucka & zespół Studia Saturator, Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych (AOIA), Łódź;
2. Alice Glass odchodzi z Crystal Castles (CC)
W obecnych czasach ludzie zachowują się nierealnie. Dlaczego tak mało wystawia się Witkacego ? Że co, że stary ? Nie ! Mamy przesyt Witkacego we wszystkich segmentach kultury. W polityce ? Stalin czy Breżniew widząc jak Rosja walczy dzisiaj o skrawki Ukrainy, Kaukazu, Besarabii w grobie się przewracają. Fizycy szukają dowodów na ciemną materię, hologramiczną naturę wszechświata, budują potężne urządzenie by złapać maleńką cząstkę. Nasycone kolorami wirtualne światy przyćmiewają malarstwo "czystej formy". Teoriami spiskowymi gra się w Polsce w realnym życiu politycznym. Katastrofizm Witkacego odżywa we wciąż aktualizowanych wersjach apokalipsy. Faszystowsko - bolszewickie ataki na ludzkie indywiduum zostało zastąpione zagrożeniami ze strony maszyn, anglo-saskiego Nowego Porządku Świata i fundamentalizmem islamskim. Mordy z fotografii Witkiewicza niczym zdjęcia lustrzanych odbić odnajdujemy co dzień w reklamie, w medialnym lansie. Kakofoniczne dźwięki witkacowskich pijackich popisów muzycznych odnajdujemy w pop i kontr kulturze. Dzisiejszy świat wymiotuje Witkacym - w ekonomicznym zawirowaniu, w podaży narkotyków, dopalaczy i uśmierzaczy bólu.
Poetycki język sztuk autora "Szewców" jest zarazem logiczny i dzięki niecodziennym skojarzeniom fantastyczny. Poprzez dziwacznie brzmiące zdania twórca przypomina nam, że świat odbieramy poprzez nazywanie zjawisk i przedmiotów. Jak zaczynamy eksperymentować ze słowem dzieje się coś niepokojącego, wszystko wydaje się jakoś inne, intrygujące, zastanawiające. Codzienność przechodzi w nie codzienność. Ciągle jesteśmy poddawani manipulacji słowem i gestem.
Kostium w teatrze jest bardzo ważny. Teatr Witkacego ma swoją nadrealistyczną formę. I niech tak zostanie. Trywializowanie wulgarnymi wstawkami na początku spektaklu Studia Saturator jest zbyteczne. Jakże tęsknimy za klasycznym Witkacym, który był przecież wrogiem realizmu Tadeusza Rittnera. Nie tłumaczmy się z fascynacji autorem z pierwszej połowy XX wieku. Nie czyńmy specjalnych przygotować dla widza, podajmy Witkacego wprost, bezpośrednio takim jakim jest.
2005 - 2014. To gwiezdny czas dla Alice Glass i Ethana Katha. Żadne solowe kariery, zmiany wokalistek w CC tudzież reaktywacja po latach nic nie dadzą. Oni stworzyli sztukę i dla niej umarli. Młodzieżowa muzyka ma młodą publiczność. Zespół się starzeje ze swoimi fanami. Ból przemijania, niezgoda na starzenie się, emocje i uczucia pozostawione na koncertach, których nigdy nie daje się powtórzyć. CC jest nie do powtórzenia. Republika w latach 90tych czy ostatnie kilkanaście lat Depeche Mode działały poza gwiezdnym czasem, żyjąc życiem po życiu, świecąc światłem odbitym.
CC 2008
CC 2013
poniedziałek, 13 października 2014
Akimudy
Inspiracja: Akimudy, Wiktor Jerofiejew, Piotr Sieklucki, Teatr Nowy
Wiktor Jerofiejew studiuje maszynerię rosyjskiego społeczeństwa wyszukując te trybiki, które chrzęszczą i skrzypią. W Rosji niebezpieczeństwo ogólnego rozkładu równoważy skłonność do autorytaryzmu, wywodzącą się z tatarskiego ucisku i samodzierżawia datowanego od 1547 r. Gdy na Zachodzie papiestwo już miało za sobą konflikt z cesarzem, w Rosji Iwan Groźny stawał się pośrednikiem między ludźmi a Bogiem. Romantyzm "rosyjskiej duszy" okazał się za słaby, żeby dać zwycięstwo Dekabrystom w 1825 r., ale już skutecznie pozwolił obalić system bolszewikom. Nowe samodzierżawie Stalina dało Rosji zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, ale nawet bomba atomowa nie uchroniła ZSRR przed likwidacją w 1991 r. Nursułtan Nazarbajew rzucił pomysł z Unią Euroazjatycką już w 1994 r. ! Euroazjatycka Unia Ekonomiczna ma ruszyć od stycznia 2015, a ceną za to cywilizacyjne opóźnienie jest rozlew "ruskiej krwi" w Donbasie i konflikt Wschód - Zachód.
Ogląda sobie zatem Jerofiejew człowieka i jego kraj, ćwicząc się w krytycyźmie by lepiej oddzielać to co dobre i użyteczne od tego co złe i niefunkcjonalne. Przygląda się też ludzkiej seksualności. Mamy więc seks oralny między mężczyznami, nastolatki, które wylizują cipkę dziewczynce w ramach zabawy - eksperymentu, odniesienia do Nabokova, banalną masturbację czy zwykłe zbliżenie męsko - damskie. Pisarz nie jest taktowny choć na takiego wygląda. Gdyby był taktowny nikt by go nie czytał bo gestów takich nie widać, słów nie słychać, a płacze się suchymi łzami. Pisarz za to zanurza się w seksualno - rosyjsko - słowiańskim morzu zahaczając o polskość.
Akimudy , świat zmarłych, stoi na straży naturalnego porządku wytworzonego przez człowieka, to przyjmując zmarłych to wskrzeszając, mieszając przeszłość do przyszłości.
Pisarz kocha społeczeństwo, męcząc się i bawiąc razem z nim. Po latach praktyki pisarskiej gotów jest opisać każdy pojedynczy los, każdą ludzką przypadłość, głowa jest pełna pomysłów, dialogów, psychologicznych sylwetek, ale zaczyna brakować czasu, bierze też górę przyjemność samej obserwacji nad pisaniem. Bo chodzi przecież o życie, samo przeżywanie życia.
Muzyka: Kvelertak, Norwegia, zespół działa od 2007 roku.
Wiktor Jerofiejew studiuje maszynerię rosyjskiego społeczeństwa wyszukując te trybiki, które chrzęszczą i skrzypią. W Rosji niebezpieczeństwo ogólnego rozkładu równoważy skłonność do autorytaryzmu, wywodzącą się z tatarskiego ucisku i samodzierżawia datowanego od 1547 r. Gdy na Zachodzie papiestwo już miało za sobą konflikt z cesarzem, w Rosji Iwan Groźny stawał się pośrednikiem między ludźmi a Bogiem. Romantyzm "rosyjskiej duszy" okazał się za słaby, żeby dać zwycięstwo Dekabrystom w 1825 r., ale już skutecznie pozwolił obalić system bolszewikom. Nowe samodzierżawie Stalina dało Rosji zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, ale nawet bomba atomowa nie uchroniła ZSRR przed likwidacją w 1991 r. Nursułtan Nazarbajew rzucił pomysł z Unią Euroazjatycką już w 1994 r. ! Euroazjatycka Unia Ekonomiczna ma ruszyć od stycznia 2015, a ceną za to cywilizacyjne opóźnienie jest rozlew "ruskiej krwi" w Donbasie i konflikt Wschód - Zachód.
Ogląda sobie zatem Jerofiejew człowieka i jego kraj, ćwicząc się w krytycyźmie by lepiej oddzielać to co dobre i użyteczne od tego co złe i niefunkcjonalne. Przygląda się też ludzkiej seksualności. Mamy więc seks oralny między mężczyznami, nastolatki, które wylizują cipkę dziewczynce w ramach zabawy - eksperymentu, odniesienia do Nabokova, banalną masturbację czy zwykłe zbliżenie męsko - damskie. Pisarz nie jest taktowny choć na takiego wygląda. Gdyby był taktowny nikt by go nie czytał bo gestów takich nie widać, słów nie słychać, a płacze się suchymi łzami. Pisarz za to zanurza się w seksualno - rosyjsko - słowiańskim morzu zahaczając o polskość.
Akimudy , świat zmarłych, stoi na straży naturalnego porządku wytworzonego przez człowieka, to przyjmując zmarłych to wskrzeszając, mieszając przeszłość do przyszłości.
Pisarz kocha społeczeństwo, męcząc się i bawiąc razem z nim. Po latach praktyki pisarskiej gotów jest opisać każdy pojedynczy los, każdą ludzką przypadłość, głowa jest pełna pomysłów, dialogów, psychologicznych sylwetek, ale zaczyna brakować czasu, bierze też górę przyjemność samej obserwacji nad pisaniem. Bo chodzi przecież o życie, samo przeżywanie życia.
Muzyka: Kvelertak, Norwegia, zespół działa od 2007 roku.
wtorek, 7 października 2014
Chodźmy razem na miasto !
Inspiracja:
Kordian Piwowarski, Wojna i pamięć. Baczyński, film z 2013 r.
Jan Komasa, Miasto 44, film z 2014 r.
Czy to się nigdy nie skończy ? Monotonnie, beznadziejnie dzień po dniu. Szukanie skupienia po to by odszukać w sobie bunt. Buntu nie można sobie przyswoić, trzeba go dogłębnie odczuć. Będąc mieszkańcem w okupowanym kraju, okupuję dodatkowo samego siebie. Zniewolona ojczyzna i człowiek zniewolony swoim ego. Określić w sobie stan zbuntowania po to by za jednym zamachem poskromić ego i okupanta kraju. Zniewolenie duchowe to ciężkie kajdany, nie dlatego że się czuje ich ciężar, ale dlatego że widzi się każdego dnia kajdany innych. Ludzie od tego potwornieją. Żeby unicestwić potwora można niechcący spalić całe miasto. Nie liczy się wygrana czy przegrana. Warszawa spłonęła bo potrzebne było oczyszczenie i historyczna korekta - odbudowa stolicy. Bunt to częsta świadomość swoich upokarzających ograniczeń i rzadkie momenty szczęścia z ich pokonywania. Podążając za tym doznaniem przeciętny człowiek może stać się patriotą mordercą. Nie kochamy Polski gdy nie kochamy kobiety. Miłość do kobiety wyzwala tęsknotę za wolnością, czyni kochającym mężem, który zabija w obronie rodziny. Czymże są te materialne członki ludzkie wymieszane z gruzem ? Dyskusja o sensowności Powstania Warszawskiego sprowadza się do konkluzji, że młodzi są podnieceni seksualnie. Czy zabijanie młodych i zabijanie młodego jest przypisane do specjalnej karmy ?
Propozycja transakcji. Upokorzenie Putina Euro majdanem i Ukraińców zajęciem Krymu zrodziło potrzebę krwawej łaźni w Donbasie i to wśród ludności, która swoją biernością zachęciła by właśnie między ich domami i na ich ulicach upajano się szaleństwem. Odrzuceni przez system młodzi muzułmanie Państwa Islamskiego obalają ten system, nie zważając, na to że mierzą się, jak do tej pory z sukcesem, z o wiele potężniejszym przeciwnikiem. Propozycja transakcji brzmi: walczmy na ludobójstwa albo dajcie nam wygrać.
Baczyński zanim powstanie wybuchło już je dokładnie opisał. Były to spotęgowane przez wrażliwość doświadczenia okupacyjne. Jak być wrażliwym i dobrym jeśli zło i niewrażliwość narzucają reguły gry ? Być twardym to znaczy potrafić być mordercą i szlachetnym jednocześnie. Nadzieja jest miłością do ojczyzny czyli obietnicą kompleksowego wyzwolenia. Patriotyzm jest stanem podkurwienia, beztroski, brawury i buntu. Nie jest tresurą społeczną bo wynika z wewnętrznego tarcia, psychicznej rozterki.
Muzyka: Igorrr (Gautier Serre), Francja
Kordian Piwowarski, Wojna i pamięć. Baczyński, film z 2013 r.
Jan Komasa, Miasto 44, film z 2014 r.
Czy to się nigdy nie skończy ? Monotonnie, beznadziejnie dzień po dniu. Szukanie skupienia po to by odszukać w sobie bunt. Buntu nie można sobie przyswoić, trzeba go dogłębnie odczuć. Będąc mieszkańcem w okupowanym kraju, okupuję dodatkowo samego siebie. Zniewolona ojczyzna i człowiek zniewolony swoim ego. Określić w sobie stan zbuntowania po to by za jednym zamachem poskromić ego i okupanta kraju. Zniewolenie duchowe to ciężkie kajdany, nie dlatego że się czuje ich ciężar, ale dlatego że widzi się każdego dnia kajdany innych. Ludzie od tego potwornieją. Żeby unicestwić potwora można niechcący spalić całe miasto. Nie liczy się wygrana czy przegrana. Warszawa spłonęła bo potrzebne było oczyszczenie i historyczna korekta - odbudowa stolicy. Bunt to częsta świadomość swoich upokarzających ograniczeń i rzadkie momenty szczęścia z ich pokonywania. Podążając za tym doznaniem przeciętny człowiek może stać się patriotą mordercą. Nie kochamy Polski gdy nie kochamy kobiety. Miłość do kobiety wyzwala tęsknotę za wolnością, czyni kochającym mężem, który zabija w obronie rodziny. Czymże są te materialne członki ludzkie wymieszane z gruzem ? Dyskusja o sensowności Powstania Warszawskiego sprowadza się do konkluzji, że młodzi są podnieceni seksualnie. Czy zabijanie młodych i zabijanie młodego jest przypisane do specjalnej karmy ?
Propozycja transakcji. Upokorzenie Putina Euro majdanem i Ukraińców zajęciem Krymu zrodziło potrzebę krwawej łaźni w Donbasie i to wśród ludności, która swoją biernością zachęciła by właśnie między ich domami i na ich ulicach upajano się szaleństwem. Odrzuceni przez system młodzi muzułmanie Państwa Islamskiego obalają ten system, nie zważając, na to że mierzą się, jak do tej pory z sukcesem, z o wiele potężniejszym przeciwnikiem. Propozycja transakcji brzmi: walczmy na ludobójstwa albo dajcie nam wygrać.
Baczyński zanim powstanie wybuchło już je dokładnie opisał. Były to spotęgowane przez wrażliwość doświadczenia okupacyjne. Jak być wrażliwym i dobrym jeśli zło i niewrażliwość narzucają reguły gry ? Być twardym to znaczy potrafić być mordercą i szlachetnym jednocześnie. Nadzieja jest miłością do ojczyzny czyli obietnicą kompleksowego wyzwolenia. Patriotyzm jest stanem podkurwienia, beztroski, brawury i buntu. Nie jest tresurą społeczną bo wynika z wewnętrznego tarcia, psychicznej rozterki.
Muzyka: Igorrr (Gautier Serre), Francja
wtorek, 16 września 2014
Lektury
Inspiracja:
Nowele antyczne. Wybór, Biblioteka Narodowa, Wrocław 1992;
Śnienie. Przez bramy z rogu i kości, Neil Gaiman, komiks z lat 1997-98.
"Głupia dziewczyna", Ezop (ok.VI p.n.e.)
"Pewna niewiasta miała bardzo głupią córkę. Wznosiła więc nieraz modły do bogini, aby dziewczynie dała trochę rozumu. Prośby swe wypowiadała donośnym głosem, słyszała je więc córka i dobrze zapamiętała jej słowa. Razu pewnego udała się z matką na wieś, a tam zerknąwszy przypadkiem przez bramę zagrody ujrzała mężczyznę, który od tyłu obrabiał mulicę. Zaciekawiona podeszła bliżej i spytała: "Co jej robisz poczciwcze ?" Ten na to: "No, jak widzisz wsadzam jej rozum." Dobre dziecko zaraz sobie przypomniało, jak to mama codziennie modli się o rozum dla niej, więc rzecze: "Wepchnij i mnie trochę tego rozumu, a zobaczysz, jak moja matka będzie ci za to wdzięczna". Ów człowiek nie namyślając się długo odepchnął mulicę i zabrał się do dziewczyny, i dogodził jej, jak tego chciała. Uszczęśliwiona, gdy wróciła do domu, zawołała do matki: "Ach, mamusiu, spełniły się twoje życzenia. Już mam rozum". Na to matka: "A więc dobrzy bogowie wysłuchali mych modlitw". "Tak, tak - odparła dziewczyna. "W jaki sposób to poznałaś ?" - zapytała matka". Wtedy nierozgarnięta córka odrzekła: "Jeden mężczyzna dosiadł mnie jak mulicę i tak mi było słodko". Na to matka krzyknęła: "Aleś ty głupia! Straciłaś na dobitkę i to, co jeszcze miałaś".
"Ośla przygoda Lukiosa", Lukian z Samosat (ok. 120 - 190 n.e.)
(...)"Z wyglądu byłem osłem, z ducha jednak i umysłu człowiekiem, owym Lukiosem, tylko bez jego głosu. (...) Pewnego razu jedna pani pochodząca z innego miasta, osoba niezwykle bogata, a do tego wcale powabna, przyszła zobaczyć, jak sobie zajadam; od razu zapałała do mnie gorącą namiętnością. Widok mej oślej urody i niezwykłych moich wyczynów rozbudził w niej żądzę odbycia ze mną stosunku miłosnego. (...) Kiedy zapadł już wieczór i pan odprawił nas od stołu, wracamy do pomieszczenia, w którym sypialiśmy. Zastajemy tam ową kobietę, już od dawna oczekującą mnie na mym posłaniu. Przyniesiono dla niej miękkie poduszki, ułożono kobierce oraz przygotowano dla nas wygodne łoże. (...) Zrzuciła suknię i stanęła w świetle lampy cała naga i wziąwszy olejki z flaszeczki zaczęła się nimi namaszczać, a także mnie całego smarować owymi pachnidłami, tak że moje nozdrza pełne były tych wonnych zapachów. W końcu zaczęła mnie całować i przemawiać do mnie czule niczym do swego kochanka - jak gdybym był człowiekiem - i ująwszy za uzdę ciągnęła na łoże. Podchmielony starym winem, którego sporo wypiłem, podrażniony zapachem perfum i widząc przed sobą kobietę powabną w każdym szczególe swego ciała kładę się kłopocząc się tylko w duchu , jak jej dosiądę. Odkąd bowiem zostałem osłem, nie miałem sposobności spółkowania według oślego zwyczaju i nie używałem oślicy. Obawiałem się też niemało, by niewiasta wygadzając mi nie pękła na pół, ja zaś jako jej zabójca nie poniósł za to surowej kary. Nie wiedziałem, że moje obawy są płonne. Gdy podrażniając moje zmysły pocałunkami zauważyła, że się już z trudem powstrzymuję, kładzie się przy mnie niby przy mężczyźnie, ściskając mnie udami i ująwszy moją szyszkę całą ją sobie wsadziła. Ja naiwny ciągle się bałem i cofałem powoli do tyłu, ale ona przytrzymała mnie za biodra, bym się nie odsuwał i sama ścigała to, co jej umykało. (...) Uznałem za rzecz wskazaną udać się do owej pani, która zakochała się we mnie jako ośle, sądząc, że teraz w postaci ludzkiej wydam się jej z pewnością bardziej urodziwy. (...) Gdy nastała już głęboka noc i wypadało położyć się spać, wstaję z łoża i myśląc, że sprawię jej przyjemność największą, rozbieram się i staję przed nią całkiem nagi. (...) Gdy zapytałem - czym ją dotknąłem i na czym polega moja wina - odrzekła:
- Na Dzeusie, nie w tobie, ale w ośle którym byłeś zakochałam się i z nim a nie z tobą się przespałam. Sądziłam, że teraz zachowałeś sobie przynajmniej to jedno okazałe znamię osła, ty zaś przychodzisz do mnie przemieniony z tego pięknego i pożytecznego zwierzęcia - w małpę."
Wergiliusz (70 - 19 p.n.e.) i "Śnienie" (1997-98)
Poetycka narracja pozwala umieścić więcej treści w zdaniu złożonym. Każda postać jest tajemnicza z powodu jej "nieziemskiej" osobowości. Twórcy komiksu w ujawnianiu postaci posilają się rysunkiem, Wergiliusz robi to za pomocą mitologicznych odniesień. Seks, przemoc, dziwność i niepokój podtrzymują naszą uwagę przy lekturze. W toku opowiadania stopniowo ujawnia się sens opowieści. Świat wyobraźni podczepiony pod rzeczywistość wskazuje na to jak niewiele wiemy na temat naszego istnienia (powodu podejmowania działań). Rzymska narracja Wergiliusza bardziej pasuje do naszych czasów niż grecka. Przez dwa tysiące lat niewiele się zmieniliśmy, ale możliwe że w obecnych czasach wkraczamy w proces przyśpieszonych zmian, na granicy przetrwania i jednostkowej wytrzymałości.
Crystal Castles, Plague
Nowele antyczne. Wybór, Biblioteka Narodowa, Wrocław 1992;
Śnienie. Przez bramy z rogu i kości, Neil Gaiman, komiks z lat 1997-98.
"Głupia dziewczyna", Ezop (ok.VI p.n.e.)
"Pewna niewiasta miała bardzo głupią córkę. Wznosiła więc nieraz modły do bogini, aby dziewczynie dała trochę rozumu. Prośby swe wypowiadała donośnym głosem, słyszała je więc córka i dobrze zapamiętała jej słowa. Razu pewnego udała się z matką na wieś, a tam zerknąwszy przypadkiem przez bramę zagrody ujrzała mężczyznę, który od tyłu obrabiał mulicę. Zaciekawiona podeszła bliżej i spytała: "Co jej robisz poczciwcze ?" Ten na to: "No, jak widzisz wsadzam jej rozum." Dobre dziecko zaraz sobie przypomniało, jak to mama codziennie modli się o rozum dla niej, więc rzecze: "Wepchnij i mnie trochę tego rozumu, a zobaczysz, jak moja matka będzie ci za to wdzięczna". Ów człowiek nie namyślając się długo odepchnął mulicę i zabrał się do dziewczyny, i dogodził jej, jak tego chciała. Uszczęśliwiona, gdy wróciła do domu, zawołała do matki: "Ach, mamusiu, spełniły się twoje życzenia. Już mam rozum". Na to matka: "A więc dobrzy bogowie wysłuchali mych modlitw". "Tak, tak - odparła dziewczyna. "W jaki sposób to poznałaś ?" - zapytała matka". Wtedy nierozgarnięta córka odrzekła: "Jeden mężczyzna dosiadł mnie jak mulicę i tak mi było słodko". Na to matka krzyknęła: "Aleś ty głupia! Straciłaś na dobitkę i to, co jeszcze miałaś".
"Ośla przygoda Lukiosa", Lukian z Samosat (ok. 120 - 190 n.e.)
(...)"Z wyglądu byłem osłem, z ducha jednak i umysłu człowiekiem, owym Lukiosem, tylko bez jego głosu. (...) Pewnego razu jedna pani pochodząca z innego miasta, osoba niezwykle bogata, a do tego wcale powabna, przyszła zobaczyć, jak sobie zajadam; od razu zapałała do mnie gorącą namiętnością. Widok mej oślej urody i niezwykłych moich wyczynów rozbudził w niej żądzę odbycia ze mną stosunku miłosnego. (...) Kiedy zapadł już wieczór i pan odprawił nas od stołu, wracamy do pomieszczenia, w którym sypialiśmy. Zastajemy tam ową kobietę, już od dawna oczekującą mnie na mym posłaniu. Przyniesiono dla niej miękkie poduszki, ułożono kobierce oraz przygotowano dla nas wygodne łoże. (...) Zrzuciła suknię i stanęła w świetle lampy cała naga i wziąwszy olejki z flaszeczki zaczęła się nimi namaszczać, a także mnie całego smarować owymi pachnidłami, tak że moje nozdrza pełne były tych wonnych zapachów. W końcu zaczęła mnie całować i przemawiać do mnie czule niczym do swego kochanka - jak gdybym był człowiekiem - i ująwszy za uzdę ciągnęła na łoże. Podchmielony starym winem, którego sporo wypiłem, podrażniony zapachem perfum i widząc przed sobą kobietę powabną w każdym szczególe swego ciała kładę się kłopocząc się tylko w duchu , jak jej dosiądę. Odkąd bowiem zostałem osłem, nie miałem sposobności spółkowania według oślego zwyczaju i nie używałem oślicy. Obawiałem się też niemało, by niewiasta wygadzając mi nie pękła na pół, ja zaś jako jej zabójca nie poniósł za to surowej kary. Nie wiedziałem, że moje obawy są płonne. Gdy podrażniając moje zmysły pocałunkami zauważyła, że się już z trudem powstrzymuję, kładzie się przy mnie niby przy mężczyźnie, ściskając mnie udami i ująwszy moją szyszkę całą ją sobie wsadziła. Ja naiwny ciągle się bałem i cofałem powoli do tyłu, ale ona przytrzymała mnie za biodra, bym się nie odsuwał i sama ścigała to, co jej umykało. (...) Uznałem za rzecz wskazaną udać się do owej pani, która zakochała się we mnie jako ośle, sądząc, że teraz w postaci ludzkiej wydam się jej z pewnością bardziej urodziwy. (...) Gdy nastała już głęboka noc i wypadało położyć się spać, wstaję z łoża i myśląc, że sprawię jej przyjemność największą, rozbieram się i staję przed nią całkiem nagi. (...) Gdy zapytałem - czym ją dotknąłem i na czym polega moja wina - odrzekła:
- Na Dzeusie, nie w tobie, ale w ośle którym byłeś zakochałam się i z nim a nie z tobą się przespałam. Sądziłam, że teraz zachowałeś sobie przynajmniej to jedno okazałe znamię osła, ty zaś przychodzisz do mnie przemieniony z tego pięknego i pożytecznego zwierzęcia - w małpę."
Wergiliusz (70 - 19 p.n.e.) i "Śnienie" (1997-98)
Poetycka narracja pozwala umieścić więcej treści w zdaniu złożonym. Każda postać jest tajemnicza z powodu jej "nieziemskiej" osobowości. Twórcy komiksu w ujawnianiu postaci posilają się rysunkiem, Wergiliusz robi to za pomocą mitologicznych odniesień. Seks, przemoc, dziwność i niepokój podtrzymują naszą uwagę przy lekturze. W toku opowiadania stopniowo ujawnia się sens opowieści. Świat wyobraźni podczepiony pod rzeczywistość wskazuje na to jak niewiele wiemy na temat naszego istnienia (powodu podejmowania działań). Rzymska narracja Wergiliusza bardziej pasuje do naszych czasów niż grecka. Przez dwa tysiące lat niewiele się zmieniliśmy, ale możliwe że w obecnych czasach wkraczamy w proces przyśpieszonych zmian, na granicy przetrwania i jednostkowej wytrzymałości.
Crystal Castles, Plague
piątek, 29 sierpnia 2014
Nasza wojna powszednia
Trzy trendy globalne i trzy główne nurty światopoglądowe możemy wyróżnić obecnie na ziemi. Są to przepływ informacji, kapitału, ludzi oraz globalizm, alterglobalizm i antyglobalizm. Bogata Północ toczy konflikt z biednym Południem. Zachód próbuje Wschodowi narzucić swoje wartości.
Celem toczących się wojen jest globalne państwo. Jakie ono będzie ? Totalitarną technokracją ? Cyberpunkowym chaosem ? Oby demokratyczną republiką.
Rosyjska agresja na Ukrainie nie ma sensu, gdyż umieranie w wojnie o ziemię świadczy o cywilizacyjnym niedorozwoju jej uczestników. Poprzez wojnę natura eliminuje słabych i przeszkadzających w nieustannym postępie i dynamicznej zmianie. Tam gdzie nie zachodzi progres mamy prymitywne wojny. Za Ukrainą przemawia dziejowa racja. Cokolwiek Rosja nie zrobi i tak przegra. Ukraina podążyła za globalnym trendem, Rosja zachowuje się antyglobalistycznie. Akceptuje system tylko pod warunkiem dominowania w nim.
Gospodarka nie znosi sankcji. Bariery ekonomiczne burzy się więc za pomocą wojen. Wojnę można wykorzystać w celach depopulacyjnych, do zniesienia wzajemnych długów czy do przezwyciężeniu długotrwałego kryzysu. Wojna nie może trwać też zbyt długo. Przy obecnej infrastrukturze i technologiach na przykład energetyce jądrowej trudno sobie wyobrazić kampanię napoleońską, wojnę trzydziestoletnią czy dywanowe naloty. Strategia jakiej należy się spodziewać to kontrola bez bezpośredniego zaangażowania i szybka wymiana dwóch, trzech ciosów. Przeciwko Rosji NATO może użyć broni specjalnych, Ukraina z powodzeniem może prowadzić walkę partyzancką i terrorystyczną.
Islamski wschód nie ma nic światu do zaproponowania. Koran to bardzo stara księga, którą mało kto czyta. Boko Haram i Państwo Islamskie chcą budowy naftowych kalifatów. Katar i Arabia Saudyjska są państwami sektami. Panislamizm jest tylko narzędziem do organizowania biznesu. Burzliwa historia epoki ropy i gazu dobiega końca.
Globalne społeczeństwo będzie powstawało długo tak jak długo ludzie dochodzą do demokracji czy wyzwalali się z feudalizmu. XXI wiek upłynie pod znakiem gwałtownych przemian, dalszych wojen, zagrożeń ze strony natury i ekologicznych. Brak wyraźnej cezury między XX a XXI wiekiem wskazuje na to, że te dwa stulecia będą jednym okresem dochodzenia do stanu równowagi.
Demokracja nie jest celem globalnego społeczeństwa, gdyż rozróżnia i wartościuje. W scenariuszu pozytywnym nie wiemy co nastanie po demokracji.
Dzisiejsze przywództwo polityczne świata nie potrafi skontaktować się z obcą cywilizacją.
Narasta u ludzi świadomość wojny. Manipulacja wojną jest efektem pracy naszych umysłów. Nie będę żyć w pokoju jeśli mój brat/siostra uczestniczą w wojnie. Wojna to stan umysłu i na poziomie umysłu trzeba ją przezwyciężyć. Co więc należy robić dla pokoju ? Pracować nad swoim stanem umysłu, nad swoimi emocjami, prowadzić samodzielne życie duchowe. Przez wieki powtarzamy model/wzór zachowania związany z prowadzeniem różnorakich konfliktów. To co robi obecnie Rosja Putina, islamiści czy USA za czasów George Walker Busha to stan umysłu.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Sekciarz
Inspiracja: koncert Die Antwoord, trasa Donker Mag, Torwar, Warszawa, 12 sierpnia 2014 r.
***
"Och, kocham mojego brzydkiego chłopaka
taki szorstki i twardy
nie obchodzi go nic oprócz mnie
tak, kocham go, ponieważ jest trochę szalony
po prostu szalony na moim punkcie"
"Ugly boy"
***
"Ale opiekujesz się mną, by poczuć się bezpiecznie
jesteś trochę zakręcony, kochanie"
"Ugly boy"
***
"W pidżamach jestem jak gangster"
"Ugly boy"
***
"Ludzie się gubią i zaczynają jarać się moim mistycznym zespołem"
"Ugly boy"
***
"Nie uśmiecham się, tylko warczę do kamery, mój złoty ząb się błyszczy".
"Ugly boy"
***
"Serce bije w rytmie techno"
"Happy go suck fucky"
***
"Była sobie mała dziewczynka
której spodobał się zły, zły chłopiec
ale kiedy ten zły chłopiec wyszedł z więzienia
dupa małej dziewczynki była w dużych, dużych kłopotach".
"Cookie Thumper".
***
"Ten chłopiec, Anies, śni w więzieniu
śniąc o mojej waginie, taak, ty ciężko napalony chłopcze
palec w twojej dupie, ładnie ! Trawka którą przeszmuglowałeś
taaa, skręć to, zapal to, wal jak rasta"
"Cookie Thumper"
***
"On kocha Yo-Landi bo jestem blondynką z każdej strony"
"Cookie Thumper"
***
"Będę sączył szampana przez waginę"
"Girl I want 2 eat u"
***
"Biała dziewczyna, czarna dziewczyna,
chuda, gruba, YUH
tak dużo wagin..."
"Girl I want 2 eat u"
***
"Jesteś słodki i lubię to, że jesteś takim hradcorem
niech cię Bóg błogosławi, jesteś spełnieniem marzeń
właśnie dlatego bardzo, bardzo, bardzo cię kocham"
"Girl I want 2 eat u"
***
"Cały czas praca i brak zabawy
sprawiły, że Ninja jest tępym (nudnym) chłopcem"
"Pitbull Terrier"
***
"Uspokój się, chłopcze
spójrz na swoją rozwścieczoną twarz
czemu jesteś taki okropny
może dlatego jestem taka atrakcyjna
jestem zbłąkaną duszą, uratuj mnie
rządź mną emocjonalnie
zrób na mnie wrażenie, wstrząśnij mną
jestem grą, graj we mnie
kochaj mnie, nienawidź mnie
całuj mnie, bierz mnie
złam mnie, spraw bym była Twoja"
"Pitbull Terrier"
***
"Widzę, że się boisz
i wystraszony człowiek nie jest ładnym widokiem
och, wstyd
biegnij, mały strachliwy kotku
biegnij"
"Do not fuk wif da kid"
***
"Jestem albo napędzany albo kaleczony przez demony"
"Donker Mag"
Powyżej cytaty z piosenek z płyty "Donker Mag"
***
"Och, kocham mojego brzydkiego chłopaka
taki szorstki i twardy
nie obchodzi go nic oprócz mnie
tak, kocham go, ponieważ jest trochę szalony
po prostu szalony na moim punkcie"
"Ugly boy"
***
"Ale opiekujesz się mną, by poczuć się bezpiecznie
jesteś trochę zakręcony, kochanie"
"Ugly boy"
***
"W pidżamach jestem jak gangster"
"Ugly boy"
***
"Ludzie się gubią i zaczynają jarać się moim mistycznym zespołem"
"Ugly boy"
***
"Nie uśmiecham się, tylko warczę do kamery, mój złoty ząb się błyszczy".
"Ugly boy"
***
"Serce bije w rytmie techno"
"Happy go suck fucky"
***
"Była sobie mała dziewczynka
której spodobał się zły, zły chłopiec
ale kiedy ten zły chłopiec wyszedł z więzienia
dupa małej dziewczynki była w dużych, dużych kłopotach".
"Cookie Thumper".
***
"Ten chłopiec, Anies, śni w więzieniu
śniąc o mojej waginie, taak, ty ciężko napalony chłopcze
palec w twojej dupie, ładnie ! Trawka którą przeszmuglowałeś
taaa, skręć to, zapal to, wal jak rasta"
"Cookie Thumper"
***
"On kocha Yo-Landi bo jestem blondynką z każdej strony"
"Cookie Thumper"
***
"Będę sączył szampana przez waginę"
"Girl I want 2 eat u"
***
"Biała dziewczyna, czarna dziewczyna,
chuda, gruba, YUH
tak dużo wagin..."
"Girl I want 2 eat u"
***
"Jesteś słodki i lubię to, że jesteś takim hradcorem
niech cię Bóg błogosławi, jesteś spełnieniem marzeń
właśnie dlatego bardzo, bardzo, bardzo cię kocham"
"Girl I want 2 eat u"
***
"Cały czas praca i brak zabawy
sprawiły, że Ninja jest tępym (nudnym) chłopcem"
"Pitbull Terrier"
***
"Uspokój się, chłopcze
spójrz na swoją rozwścieczoną twarz
czemu jesteś taki okropny
może dlatego jestem taka atrakcyjna
jestem zbłąkaną duszą, uratuj mnie
rządź mną emocjonalnie
zrób na mnie wrażenie, wstrząśnij mną
jestem grą, graj we mnie
kochaj mnie, nienawidź mnie
całuj mnie, bierz mnie
złam mnie, spraw bym była Twoja"
"Pitbull Terrier"
***
"Widzę, że się boisz
i wystraszony człowiek nie jest ładnym widokiem
och, wstyd
biegnij, mały strachliwy kotku
biegnij"
"Do not fuk wif da kid"
***
"Jestem albo napędzany albo kaleczony przez demony"
"Donker Mag"
Powyżej cytaty z piosenek z płyty "Donker Mag"
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Sierpień
Andrzej Jakimowski, Sztuczki, film z 2007 r.
Ludzie są kotami pilnującymi swojego terytorium słonecznej duchoty, słodkiego zapachu traw, starożytnych podwórek. Gwałtowna ulewa nie uratuje ludzkich losów. Dziewczyny są szczupłe, nie za wysokie, w krótkich spódniczkach. W którąkolwiek stronę się nie udam zawsze dotknę coś bardzo znajomego, poczuję zapach kątów dzieciństwa. Mieliśmy kiedyś psa. Odpoczywał w rumianku, trącał ogonem maki, chorą łapę unosił nad krzywym chodnikiem. Kobiety muszą się stale potwierdzać w męskim spojrzeniu, dotyku. Chodźmy nad rzekę owiniętą w zakręty ludzkich siedlisk. Owady śledziły zdradliwą pieszczotę palców gdy gzy podgryzały nasze łydki. Ślina z warg na słonej skórze. Głęboki zapach rzeki. Gdy opuścimy nasze miasto i udamy się do miasta "nie naszego", nowinki i atrakcje nowego otoczenie, nie zagłuszą w nas poczucia bezdomności.
Tomasz Gąssowski, Motor i idziewczyny
Jan Jakub Kolski, Wenecja, film z 2010 r.
Od czasów "Pornografii" (wg. Gombrowicza), z krótką przerwą na "Jasminum", reżyser staje się coraz bardziej mroczny. Śmierć towarzyszy wspomnieniom. Kobiety piorą, gotują, sprzątają by nie myśleć o umierających generałach. Tylko w propagandzie mężczyźni wygrywają wojny. Film o tęsknocie chłopca z prowincji za wielkomiejskim życiem. Uciekająca matka i tonąca papierowa Wenecja w piwnicznej wodzie uczą chłopca, że świat jest nieuchwytny, nieposkromiony niczym dziko miotający się demon wojny. Pokazuje dziecku także wyjścia awaryjne z okupacyjnej rzeczywistości. Są nimi "muśnięcia wojny", umieranie od przypadkowej kuli, egzekucja żydowskiego chłopca na rozstaju dróg, skąd wiadomo łatwiej do zaświatów czy anioł śmierci pod postacią niemieckiego pilota, który ostrzeliwuje ze swej wyjącej maszyny polskich piechurów. Zabrani z tego świata "głupią śmiercią" z pięknej łąki, starego lasu, sypiącego się dworu w którym głośno od odgłosów lata czy piaszczystej drogi skrzypiących wozów i odcisków na stopach.
(przestań proszę, nie pisz już więcej...)
Jan Jakub Kolski, Zabić bobra, film z 2012 r.
Film można symbolicznie interpretować jako tłumienie popędu seksualnego starszego mężczyzny do dziewczyny, mylonej niekiedy z dzieckiem. Zużyci nieco panowie (pięćdziesięcioletni zboczeńcy)lubią dziewczęcą niedojrzałość. Zakochanie się w lolicie jako wspomnieniu pierwszej miłości przeżytej 40 lat temu. Czy Nabokov pisał o pedofilii ? Czy to porównanie z filmem Kolskiego jest nadużyciem ? Dwaj panowie dotykają ciała dziewczęcia i muszą zapłacić za to używanie cudzej niewinności własnym życiem. Nawet jeśli Bezi puszcza się z chłopakami na lewo i prawo. Dla chłopaków może być dziwką, dla mężczyzn ciągle jest niewinną. Ojciec Bezi był pedofilem, ale czy zabijający bobry Eryk nim był ? W jego postaci kryje się mrok, przypuszczenia, niedomówienia. Eryk nie ma zdrowej duszy, w odruchach jest gwałtowny, a w seksie nieapetyczny. Film opowiada także o obronie terytorium i o jego kruchym ekosystemie, na obszarze którego brutalność ma swoją granicę. Mroczna poezja polskiej wsi.
Paweł Pawlikowski, Ida, film z 2013 r.
Kocham cię bo nieludzko składasz ręce do modlitwy, kocham cię bo właśnie skierowałaś w stronę świata swoje przenikliwe spojrzenie, zachowam twoje oczy w pamięci bo zostawiłaś nas wszystkich i odeszłaś.
To budujące, że tak oszczędny i refleksyjny film jak "Ida" spodobał się ludziom na świecie. Nowe przychodzi bez końca.
środa, 30 lipca 2014
Bandera
Czy Stepan Bandera odpowiada za zbrodnie wojenne ?
Patriotyczną kartę OUN-B plamią dwa wydarzenia. Pogrom lwowski (VI/VII1941) oraz czystka etniczna dokonana na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej (1943-44). W pierwszym przypadku Bandera i Jarosław Stećko byli skupieni na powołaniu wbrew woli Niemców ukraińskiego rządu we Lwowie niż na mordowaniu Żydów. Udział władz OUN-B w propagandzie antysemickiej był niezaprzeczalny. Niemcy chcieli wykorzystać Ukraińców (dyrektywy Reinharda Heydricha), Bandera liczył pewnie, że Niemcy zajęci Żydami i sobą przymkną oko na ukraiński rząd. W zabijaniu Żydów nie brało udział wojsko ukraińskie. W drugim przypadku gdy wydawano rozkazy o likwidacji Polaków Bandera siedział w niemieckim obozie koncentracyjnym. Mówi się o odpowiedzialności Bandery jako przywódcy organizacji. Poniżej okresy uwięzienia Bandery:
1934 - 1939: pobyt w polskim więzieniu, kara śmierci zamieniona na dożywocie.
od lipca 1941 r. do 27 września 1944 r.: niemieckie więzienie w Spandau, obóz w Sachsenhuasen
Ukraińcy sojusznikami Niemców
Ukraińcy podjęli współpracę z Niemcami w okresie przed rozpoczęciem wojny z ZSRR (22.VI.1941) oraz tuż przed samym końcem wojny prawdopodobnie celem ratowania żołnierzy ukraińskich przed sowiecką niewolą. Już po wojnie organizacja Bandery (OUN) działała w RFN aż do śmierci jej przywódcy w 1959 r. Trzeba pamiętać że prawie cała Europa Środkowo - Wschodnia była w koalicji z Hitlerem. Ukraińcy liczyli też na współpracę z Niemcami chociażby taką jaką podjął Piłsudski podczas I Wojny Światowej. Żeby skomplikować sytuację należy pamiętać, że rodzina Bandery była represjonowana przez Niemców.
Polska walczy z Ukraińcami.
Wielowiekowy ucisk feudalny ludności ukraińskiej przez polskich panów, walki o wschodnią granicę gen. T. Rozwadowskiego, uwięzienie w Berezie Kartuskiej Bandery i ukraińskich przywódców, akcja pacyfikacyjna gen. Gustawa Paszkiewicza, walki polskiego wojska podczas kampanii wrześniowej z rachitycznym ukraińskim powstaniem, wreszcie akcja Wisła przeprowadzona przez komunistów (IV/VII 1947) i masowe przesiedlenia Ukraińców w 1950 r.
Polska przyjacielem Ukrainy
Ukraińskie powstanie przeciwko Polsce w 1939 było słabe gdyż w obliczu paktu Ribbentrop - Mołotow OUN nie chciał umacniać pozycji ZSRR. Gen. W.Anders pomógł żołnierzom Ukraińskiej Armii Narodowej gen. Pawła Szandruka uniknąć sowieckiej niewoli licząc pewnie na sojusz anty komunistyczny w prognozowanej na 1952 III Wojnie Światowej. Pozwoliło to wyemigrować wielu Ukraińcom na Zachód, na przykład do Kanady. Ważny też był anty bolszewicki sojusz Piłsudskiego z Petlurą w 1918 r, współpraca polskich władz z UNDO (Petlurowcy). Warto też przypomnieć o porozumieniu się z Ukraińcami w obliczu potopu szwedzkiego (Unia Hadziacka 1658).
Bandera Bohaterem Ukrainy
Stepan Bandera był kimś takim dla Zachodnich Ukraińców jak dla nas Piłsudski czy Dmowski. Niestety, tak jak nasi przywódcy prowadzili grę z XIX wiecznymi monarchiami, Ukraińcom przyszło lawirować między państwami totalitarnymi. Wschodni ginęli za Stalina, Zachodni dali się wykorzystać Hitlerowi. I tak zapał organizacyjny i patriotyczny entuzjazm Bandery i jego towarzyszy został zmarnowany. Gdyby przywódcy ukraińscy szukali egzotycznego geograficznie sojuszu z USA i Wielką Brytanią i nie pokładali nadziei w wojnie USA-ZSRR, nie byłoby dzisiaj tyle kontrowersji wokół Bandery jako Bohatera Ukrainy. Gdybyśmy zebrali wszystkie zbrodnie wojsk ukraińskich to i tak jest to kroplą w morzu zbrodni nazistów i NKWD. Juszczenko ogłaszając Banderę i Romana Szuchewycza Bohaterami Ukrainy zrobił dobrze, gdyż dzięki temu eksperymentowi uzyskał wiedzę na jaką mobilizację sił można liczyć w przypadku konfrontacji z prorosyjską dyktaturą.
Putin nie lubi banderowców
To dzięki zdolnością bojowym Prawego Sektora, zgromadzeni na euromajdanie (18-20 II 2014 r.) nie dali się pokonać Berkutowi i snajperom z Alfy, a tym samym Putinowi.
Co łączy najemników z Donbasu z euromajdanem ?
Jednych i drugich łączy bunt przeciwko oligarchizacji, a wiadomo przecież że Putin jest obecnie głównym architektem tego systemu. Putin posługuje się rewolucjonistami do walki z rewolucją i ciekawe jaki to przyniesie skutek dla systemu władzy w Rosji i całym regionie.
piątek, 11 lipca 2014
I Golgota i piknik
Inspiracja, Rodrigo Garcia, Golgota Picnic, sztuka argentyńskiego pisarza, której premiera odbyła się w 2011 roku.
Sprawa jest prosta. Mamy Jezusa jako archetyp jaźni i Jezusa wyniesionego w konstrukcji ego. W tym pierwszym przypadku Jezus prowadzi nas do oczyszczającego poczucia pełni i jedności. Nie ma tam miejsca na konflikt religijny, jałowy spór ateizmu z wiarą, nauki z religią. Taki dynamiczny Jezus osadzony głęboko w zbiorowej nieświadomości jest esencją, samą religijnością, czystym, nieskażonym bezpośrednim spojrzeniem na świat. Czyż nie jest miło słuchać wzniosłych treści chrześcijańskich czy buddyjskich ? Czyż nie koją naszych nerwów ? Mamy też Jezusa naszych iluzji, wyobrażeń powstałych w wyniku wzmacniania przez lata naszej skorupy ego. Pustkę, której nie potrafimy zgłębić wypełniamy śmieciami naszych myśli, teorii, wiedzy nabytej w toku przymusu edukacyjnego, tresury jaką tylko może zorganizować kultura. Jezus umysłu niedualnego nie wymaga żadnej obrony, gdy tymczasem Jezus dualny, egotystyczny wymaga obrony, zwalczania jednych przez drugich, gdyż ludzie muszą włożyć dużo wysiłku by utrzymać iluzję przy życiu. Ego broni się jak swojego życia, ego jest źródłem konfliktów i niestety wydaje się być tym prawdziwym życiem dla wielu.
Rodrigo Garcia nie jest medytującym mnichem, jest zbuntowanym artystą, który porusza się w rzeczywistości jawnej i ukrytej pojedynczego człowieka jak i zbiorowości. Współcześni widzą zagrożenie w materializmie, który przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska naturalnego i rozprasza uwagę jednostki, co utrudnia codzienne wyciszenie się i skupienie na absolucie. Pokolenie Rodrigo Garcia buntując się odpowiedziało hałasem na hałas. Artyście zarzuca się ferment. Czyż fermentem nie jest zbrojny dżihad i pedofilia w domu bożym ? Człowiek cierpiący pod jarzmem kultury (Golgota) szuka wytchnienia w hipermarkecie (piknik).
Sprawa jest prosta. Mamy Jezusa jako archetyp jaźni i Jezusa wyniesionego w konstrukcji ego. W tym pierwszym przypadku Jezus prowadzi nas do oczyszczającego poczucia pełni i jedności. Nie ma tam miejsca na konflikt religijny, jałowy spór ateizmu z wiarą, nauki z religią. Taki dynamiczny Jezus osadzony głęboko w zbiorowej nieświadomości jest esencją, samą religijnością, czystym, nieskażonym bezpośrednim spojrzeniem na świat. Czyż nie jest miło słuchać wzniosłych treści chrześcijańskich czy buddyjskich ? Czyż nie koją naszych nerwów ? Mamy też Jezusa naszych iluzji, wyobrażeń powstałych w wyniku wzmacniania przez lata naszej skorupy ego. Pustkę, której nie potrafimy zgłębić wypełniamy śmieciami naszych myśli, teorii, wiedzy nabytej w toku przymusu edukacyjnego, tresury jaką tylko może zorganizować kultura. Jezus umysłu niedualnego nie wymaga żadnej obrony, gdy tymczasem Jezus dualny, egotystyczny wymaga obrony, zwalczania jednych przez drugich, gdyż ludzie muszą włożyć dużo wysiłku by utrzymać iluzję przy życiu. Ego broni się jak swojego życia, ego jest źródłem konfliktów i niestety wydaje się być tym prawdziwym życiem dla wielu.
Rodrigo Garcia nie jest medytującym mnichem, jest zbuntowanym artystą, który porusza się w rzeczywistości jawnej i ukrytej pojedynczego człowieka jak i zbiorowości. Współcześni widzą zagrożenie w materializmie, który przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska naturalnego i rozprasza uwagę jednostki, co utrudnia codzienne wyciszenie się i skupienie na absolucie. Pokolenie Rodrigo Garcia buntując się odpowiedziało hałasem na hałas. Artyście zarzuca się ferment. Czyż fermentem nie jest zbrojny dżihad i pedofilia w domu bożym ? Człowiek cierpiący pod jarzmem kultury (Golgota) szuka wytchnienia w hipermarkecie (piknik).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


