niedziela, 22 stycznia 2012
Mark Ravenhill
Inspiracja:
Mark Ravenhill, Produkt, Wojciech Czarnota, Teatr Jaracza
Mark Ravenhill, Polaroidy, Andrzej Majczak, Teatr Jaracza
Treśc:
Życie jest cierpieniem. Gdy mocniej zagramy na strunach cierpienia instrument odegra piekło. Ludziom się wydaje, że są pojedynczymi strunami lub tylko grającym palcem. Tak nie jest. Wszyscy jesteśmy jednym instrumentem. Opowiadamy historię o nas samych. Żadnej niespodzianki, ukrytej tajemnicy w treści. Jesteśmy tacy sprytni, tacy inteligentni. Wszystko wiemy. Wszystko przewidujemy: sukcesy i katastrofy. Brawurowo poruszamy się między innymi ludźmi popychani lękiem socjalnym i popędem seksualnym. Treśc opowiadanej przez nas historii o nas nas samych trąci banałem. Ja Was oszukuję, Wy Mnie oszukujecie - bawimy się. Ziewamy i klaszczemy, cierpimy i śmiejemy się. Jesteśmy ludźmi a treśc nas zawodzi.
Forma:
Forma ma uratowac treśc przed banałem. Czysta forma Witkacego. Interakcje Gomrowicza (ach to niewolnictwo obecności drugiego człowieka). Świat z pogranicza jawy i snu Brunona Schultza. Dom lalek Tadeusza Kantora. Bogusław Schaeffer improwizator. Realizm, naturalizm, hiperrealizm, surrealizm.
Oprzec się na słowie, na dźwięku, a może na geście ? A może najważniejszy jest rekwizyt, mebel, ściana, blask reflektora. Formy można się bardziej uchwycic niż treści. Mniej zawodna. Dobrze się prezentuje.
Tu i teraz:
Spektakl teatralny podobnie jak każdą codzienną sytuację możemy obserwowac bez przywiązania do treści i formy. Nie musimy byc uzależnieni od aktorskiej gry, tekstu, koncepcji reżyserskiej czy konwencji bycia w teatrze. Wystarczy że jesteśmy. Aktorzy mogą grac świetnie lub słabo, tekst może byc do kitu a może porażac swoją trafnością. Nieważne. Najważniejsze jest to że jesteśmy, żyjemy, oddychamy. Tu i teraz. W teatrze. Jeden instrument.
czwartek, 5 stycznia 2012
Perspektywa wojny w Iranie
Decyzje o podjęciu wojny podejmą ludzie. Czy materiał ludzki po stronie amerykańskiej i irańskiej sprzyja podjęciu takiej decyzji ?
Ali Chamenei:
Najwyższy Prawnik Muzułmański. Kontroluje Radę Strażników Konstytucji, armię, bezpiekę, ma prawo weto do wyboru każdego urzędnika państwowego. Na szczęście z tych uprawnień konstytucyjnych korzysta człowiek, którego najbardziej interesuje bezpieczeństwo wewnętrzne. Iran nie ma ideologii, która nakazywała by ekspansję zewnętrzną. Potrzeba posiadania broni jądrowej wynika bardziej z narodowych kompleksów i doświadczeń historycznych niż z faktycznych zagrożeń. Iran był upokarzany przegranymi wojnami z Wielką Brytanią, Rosją w XIX wieku, interwencją w 1941, praktycznie od 1800 r. po rewolucję z 1979 r. Szczególnie obrzydliwe było obalenie Mohammeda Mossadeka w 1953 r. Iran bronił suwerenności. Nie atakował pierwszy. W 1980 r. wojnę zaczął Irak. Ruhollah Chomeini przywrócił Iranowi godność, ale też niedemokratyczną konstytucją zaprogramował państwo na długoletni zastój, który przełamywany jest w krwi i pocie dopiero od wyborów parlamentarnych 2008 r. Ali Chamenei nie jest osobowością ofensywną. Broń jądrowa jest Iranowi potrzebna dla lepszego samopoczucia. Arabowie z Zatoki są chronieni przez USA, broń A posiadają sąsiedzi: Pakistan, Rosja, ma ją Izrael. Iran nie ma też pewnych sojuszy. Chiny, Rosja i Indie na pewno nimi nie są.
Mahmud Ahmadineżad:
Prezydent Iranu po zwycięstwie nad Rafsandżanim w 2005. Pamiętliwy, mściwy, żyje etosem rewolucji kiedy był studentem. Pamięta „Czarny Piątek”, brutalność Savak, arogancje szacha, powszechną biedę i smak zwycięstwa. Umysł ścisły, dobry planista, który prawdopodobnie stoi za wojną psychologiczną prowadzoną z Izraelem i ostatnio w ramach manewrów wojennych w Cieśninie Ormuz z Waszyngtonem. Ahmadineżad za bardzo kocha życie i przywiązany jest do władzy żeby realnie dążyć do wojny. Wystarczająco odporny psychicznie żeby wytrzymać presję sankcji i opozycji (układ Rafsandżani – Mussawi – Karrubi).
Ataollah Salehi:
Głównodowodzący armią irańską. Akademię wojskową ukończył jeszcze za panowania Rezy Pahlawiego. Wrogowie Iranu (USA, Izrael) to dla niego państwa prowadzące szaloną politykę.
Krytykuje Strażników Rewolucji za to, że umniejszają rolę armii w trakcie wojny irańsko – irackiej, a przecież to kontrofensywa z 1981 odrzuciła wojska Saddama z Iranu, skłaniając go deklaracji pokojowych. Gdyby nie poparcie ZSRR, Wielkiej Brytanii i USA nie wiadomo czy iracki dyktator byłby skłonny walczyć aż do 1988 r. Silna strona osobowości: instynkt, intuicja, kreatywność, poświęcenie. Mentalnie nie jest zdolny do zarządzania armią w warunkach wojennych. Będzie grał na to, żeby wystąpić w roli zaatakowanego. Iran nie zaatakuje pierwszy. Manewry i groźby odwetu pokazują strategię defensywną lub zaczepno-defensywną. Słaba strona osobowości: brak obiektywizmu. Może „porwać się z motyką na słońce”. Może dowodzić armią w pierwszej fazie, ale po przegranej zostanie zastąpiony przez ludzi o nastawieniu bardziej agresywnym. Mimo że jest głównodowodzącym wojna nie jest jego żywiołem. Ideologia państwa, armia, mundur tak, ale na wojnę ma zbyt słabą psychikę.
Strona amerykańska:
Sekretarz obrony Leon Panetta na pewno nie będzie zachęcał do wojny, kryjąc się za plecami innych. Wice prezydent Joe Biden czy Hillary Clinton już bardziej, ale to też są raczej specjaliści od gry psychologicznej. Obama nie po to dostał Pokojową Nagrodę Nobla by zdecydować się na wojnę prewencyjną. Za bardzo by to zaszkodziło jego wizerunkowi, który dopieszcza jak tylko może i potrafi.
Wnioski:
Po jednej i drugiej stronie są ludzie, którzy nie chcą zaatakować pierwsi. Pamiętać jednak trzeba, że sankcje mogą sprowokować „symboliczną blokadę” Iranu, że pogorszenie sytuacji ekonomicznej zmiecie łagodny rząd Obamy, że Izrael może dokonać zbrojnej prowokacji zmuszając Salehiego do reakcji, która według niego, ale tylko według niego będzie racjonalna. Wreszcie pieczę nad bronią jądrową w Iranie czy Pakistanie mogą przejąć w przyszłości agresywniejsi ludzie. Sądzę jednak, że Zachód już dawno pogodził się z irańską bronią atomową. Teraz chodzi o opóźnienie uzbrojenia Iranu do lepszych czasów, kiedy demokratyczna rewolucja wyniesie do władzy w Teheranie polityków przychylnych Zachodowi.
piątek, 30 grudnia 2011
Decyzja polityczna w gospodarce
Dla jednych powodem kryzysów ekonomicznych dla innych najlepsze na nie lekarstwo.
Państwo próbuje w pełni kontrolować gospodarkę: merkantyzlizm, marksizm. Jak nie może to przynajmniej chce interweniować: keynesizm, etatyzm. Gdy się ograniczy prawa człowieka i gospodarkę podporządkuje wojnie mamy totalitaryzm.
Oto kilka przykładów próby sterowania gospodarką przez polityków.
1907 r. miała miejsce panika bankowa w USA zażegnana dopiero przez Morgana, który wszedł w rolę banku centralnego, którego jeszcze w USA nie było. Kosztowało go to 21 mld USD i życie.
Świat dowiedział się wtedy, co się stanie gdy naraz wszyscy pójdą do banku po swoje pieniądze.
23 grudnia 1913 r. Woodrow Wilson powołał FED (System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych), amerykański bank centralny podobno prywatny tylko że większość zysku jest przekazywanych do Departamentu Stanu, podobno apolityczny tylko że poglądy Bena Bernanke'a , jej prezesa od 2006 r., były zaskakujące zbieżne z poglądami George'a Busha. Alan Greenspan, poprzednik Bernanke'a, przyznał przed komisją, że nadwyżka podaży pieniądza realizowana przez FED przyczyniła się do powstania baniek spekulacyjnych.
6-8 listopada 1917 r. Piotrogród. Najbardziej spektakularny akt zawłaszczenia gospodarki przez państwo. Dzieła tego dokonali bolszewicy obalając rząd Kiereńskiego. Rada Komisarzy Ludowych z Leninem na czele zaproponowała coś na kształt marksowskiej wersji feudalizmu i niewolnictwa. Zaczęło się od komunizmu wojennego, a skończyło w sierpniu 1991 puczem Janajewa przeciwko Gorbaczowowi. ZSRR powstało jako element zjazdu RKP bolszewików 30 grudnia 1922 r. a skończyło się skromnym układem białowieskim 8 grudnia 1991 r. Jelcyna, Krawczuka i Szuszkiewicza.
Nowy Ład z 1933 r. F.D.Roosvetla, który rozwinął projekty poprzednika Herberta Hoovera. Skutkiem New Deal jest wyjście z kryzysu zapoczątkowanego krachem na giełdzie z 24 października 1929 r. skutkiem zaś jednego i drugiego wzmocnienie pozycji totalitaryzmu, II Wojna Światowa oraz zimna wojna ze zbrojeniem nuklearnym. Z jednej stronie ludzie dostali pracę, z drugiej pojechali umierać na wojnę, a ludzkość dorobiła się nuklearnego garba.
W 1944 r. w Bretton Woods odbywa się słynna konferencja, na której powołano Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Dopóki istniało ZSRR i komunistyczne Chiny sprawa nie budziła kontrowersji. W globalizującym się świecie zauważono, że te dwie kluczowe dla gospodarki światowej instytucje mają siedzibę w Waszyngtonie, że są poza demokratyczną kontrolą, że narzucają państwom swoją wizję gospodarki. Dla przykładu prezesi Banku Światowego Paul Wolfowitz i Robert Zoelllick zostali mianowani przez G.W Busha. MFW dla równowagi ma dyrektora z Europy. Czy reszcie świata to się podoba ?
6 października 1973 r. podczas święta Jom Kippur Syria i Egipt atakują Izrael czego skutkiem będzie embargo państw OPEC na sprzedaż ropy na Zachód. Strona arabska przegrała, ale pokazała możliwość wpływania na sytuację globalną. Zachód był przecież liderem gospodarczym świata. W 2012 r. do tej sytuacji będzie chciał nawiązać Iran blokując cieśninę Ormuz. Przekonamy się jak Ali Chamenei i Ahmadineżat wpłynął na światową gospodarkę. Środkowy Wschód pokazał też moc wpływania na rzeczywistość rewolucją irańską z 1978 r. czy zamachem z 11 września 2001 r.
W 1978 r. odbywa się ważne plenum KC KPCh. Władze w Chinach przejmuje Deng Xiaoping, który kończy rewolucję kulturalną i zaczyna wprowadzanie gospodarki rynkowej w Chinach. Chiny powróciły do koncepcji NEP-u Lenina z 1921 r. a zablokowanej przez Stalina. Dzisiejsze Chiny to dziecko ery Denga i niestety w dobrym i złym znaczeniu. Deng wraz z Hu Yaobangiem i Zhao Ziyangiem otworzył Chiny na świat, ale także poparł masakrę na Placu Niebiańskiego Spokoju 4 czerwca 1989 r. Nadał w ten sposób charakter transformacji ustrojowej Chin: fuzji kapitalizmu z dyktaturą rządzącej partii komunistycznej. Czy gospodarka chińska wytrzyma napór siły politycznej KPCh ?
7 lutego 1992 r. podpisano traktat z Maastricht przekształcający EWG w UE. Projekt polityczny z gospodarką w tle. Według mnie koniec XX wieku dla Europy, która oddaje miejsca innym po tym jak z jej matecznika wyszły dwie wojny światowe. Byłe imperia i mocarstwa powołują Unię Gospodarczo Walutową. Europejski Bank Centralny działa od 1 sierpnia 1998 r., Strefa Euro od 1 stycznia 2002 r. Porażką UE okazał się gospodarczo – polityczny upadek Grecji, kraju który był w EWG od 1981 r., a walutę euro przyjął od początku jej istnienia. Grecja miała być obok Irlandii czy Portugalii krajem modelowym dla europejskiego sukcesu. Podkreślić to miała olimpiada w Atenach z 2004 r. Stało się odwrotnie. Za upadek Grecji odpowiada układ polityczny Karamanlis – Papandreu, który fałszował kluczowe dane ekonomiczne przed obywatelami i Brukselą. Unia, która wciąż jest nowoczesnym projektem jest słaba politycznie i gospodarczo, powrotu jednak do epoki nacjonalizmu już nie ma. Najsilniejsze kraje UE są na to po prostu za słabe.
2 lipca 1997 r. Tego dnia rozpoczął się kryzys systemów bankowych azjatyckich tygrysów. Spekulanci zaatakowali bahtę, słabą tajlandzką walutę, ale zanim oni przystąpili do akcji Tajlandia osłabiła się sama wzrostem złych kredytów i przeinwestowaniem w rynek nieruchomościami. System bankowy tygrysów był narażony z dwóch stron: spekulantów i sił politycznych, które chciały kontrolować gospodarkę. Pozbawiony kontroli i nadzoru, posłuszny układom politycznym był wadliwy. Kryzys uderzył głównie w Azję i w Rosję. Wschodnia Europa obroniła się integracją z UE. Putin został premierem w 1999 r., 1 października tego roku Rosja rozpoczęła drugą wojnę czeczeńską, w 2001 r. USA chętnie przystąpiło do wojny w Afganistanie, a w 2003 r. w Iraku.
W 1999 r. Bill Clinton znosi zakaz wprowadzony w 1929 r. łączenia bankowości depozytowo – kredytowej z bankowością inwestycyjną. G.W.Bush wzmocnił tą politykę. Pękła bańka internetowa. Gdy pęknie bańka na rynku nieruchomości i upadnie 15 września 2008 r. Lehman Brothers świat utraci wiarę w dolara, amerykańskie przewodnictwo i w wolny rynek.
15 grudnia 2011 r. W USA wprowadzono National Defense Authorization Act na rok 2012 (NDAA), który daje możliwość aresztowania przez wojsko praktycznie każdego obywatela. Gdy NDAA połączymy z tzw. „bank holiday” otrzymujemy ekonomiczny i wojskowy stan wojenny.
Wnioski:
Dobrze jest czy źle gdy państwo ingeruje w gospodarkę ? Wolny rynek podobnie jak komunizm znakomicie wygląda w podręczniku. W rzeczywistości jest taki jak sami ludzie: rozchwiany. Odwołujemy się do wiedzy, ale postępujemy po omacku intuicyjnie i emocjonalnie. Matematyczny zapis w podręczniku ekonomi versus psychologia. Wiara miesza się z wiedzą. „Wiem” przechodzi w „nie wiem” i odwrotnie. Na co możemy zatem liczyć ? Na siebie. Zawierzyć efektowi milionów lat ewolucji.
piątek, 23 grudnia 2011
Święta: wzniosła chwila
Święto jest informacją, którą ludzie sobie przekazują po to by było inaczej niż zwykle. A jak jest zwykle ? Jest walka o byt, zmaganie się z przeszkodami materii i umysłu. Jest cierpienie, czasami mocne, czasami subtelne. Informacja ta brzmi: „ma być wzniośle, uszanujmy to wszyscy razem”.
Po co człowiekowi „wzniosłość”?
W pierwszym etapie wzniosłość daje przyjemną odskocznię, chwilę szczęścia. Nie jest to stan trwały. Na przykład starcza go na krótkie wigilijne popołudnie.
Drugi etap to umiejętność docenienia tego stanu, pragnienie jego doświadczania, wręcz jego głód. Zatem staramy się żeby to uniesienie towarzyszyło nam w życiu codziennym. Ważne też żeby źródło tej wzniosłości było właściwe czyli prowadziło nas do dobrych czyli harmonijnych zachowań. Trzeba pamiętać że fanatyzm też daje niemalże „religijne” uniesienie, a wiemy dokąd prowadzi.
Trzeci etap to przejście od intencji do czynu. Potrzebny jest rytuał podtrzymujący wzniosłość w życiu codziennym. Każdy dobiera go sobie w zależności od orientacji światopoglądowej. Samo to poszukiwanie już człowieka „podnosi na duchu”. Może to być praktyka religijna, szczególne umiłowanie poezji czy muzyki, ale to musi być naprawdę szczególne podejście. Każdy wie o co w tym chodzi.
Czwarty etap. Wzniosłość nie może być przywiązaniem umysłu. Ktoś powie: ale ja chcę być przywiązany do rodziny, Jezusa, Kriszny, pracy, pieniędzy, Boga, własnego ja itd. Wzniosłość daje nam właśnie przestrzeń, szerszy horyzont po to by uporać się z tymi przywiązaniami. Umysł wzniosły musi być świeży, dziewiczy, witalny, umysłem początkującego.
Gdy potrafimy utrzymywać wzniosłość możemy przejść do etapu głębszego poznania naszej natury, rzeczywistości, życia. Wzniosłość oświetla nam drogę, której wcześniej nie widzieliśmy.
piątek, 16 grudnia 2011
Długie życzenie świąteczne !
Planety tworzą układy wokół gwiazd. Układy zanurzone w przestrzeni międzygwiezdnej galaktyki. Galaktyki mkną po wszechświecie oddalając się coraz bardziej od miejsca swoich narodzin – Wielkiego Wybuchu. Ruchy galaktyk są uzależniane od ciemnej materii, a przede wszystkim ciemnej energii. Księżyc się oddala od ziemi. Słońce umrze. Układ słoneczny zostanie pożarty przez swoją gwiazdę. Wszystko może zostać wchłonięte przez czarną dziurę. Gwiazdy neutronowe choć mało prawdopodobne z powodu ich rozmiaru też mogą się spotkać tylko po to by doprowadzić do kataklizmu, zderzając się ze sobą. Galaktyka Andromedy zderzy się z Drogą Mleczną. W końcu wszechświat tak się rozszerzy, że jego istnienie okaże się bezsensowne. Ile radości ! Ile powodów do świętowania.
Przestrzeń wypełniona jest promieniowaniem kosmicznym: korpuskularnym np. jądrowe, protonowe, neutronowe i elektromagnetycznym np. fale radiowe czy promieniowanie rentgenowskie.
Jaka jest natura tej przestrzeni. Co by się stało gdyby nagle oddziaływania między obiektami w przestrzeni wygasły. Czy można „spostrzec” tą kosmiczną przestrzeń ?
Oto wielkie przebudzenie ! Wiek oświecenia. Ludzie wiedzą już wszystko o Wielkim Wybuchu, czarnych dziurach i ciemnej energii/materii. Jakież wtedy będą święta. Święta Bożego Narodzenia stają się świętami kosmicznymi: wielkich obiektów, wielkich przestrzeni, ogromnych prędkości.
W Wielkim Wybuchu wielkość kosmiczna spotyka się z subatomową.
Czy istnieją cząstki elementarne i fundamentalne, z których zbudowane jest wszystko czyli takie, które nie mają wewnętrznej struktury i są podstawową cegiełką ?
Poziom strunowy. Struny drgają w określony sposób. Warunkują istnienie cząstek elementarnych. Drgają w przestrzeniach wielowymiarowych.
Cząstki elementarne są już na poziomie subatomowym. Są nimi fermiony i bozony. Na przykład fermionami są kwarki uporządkowane w hadronach, znajdujące się w protonach i neutronach, które to z kolei tworzą jądro atomu. Fermionami są także elektrony, krążące wokół jądra czy neutrina powstające z rozpadu protonów i neutronów. Bozony, cząstki promieniowania, przenoszą oddziaływania między cząsteczkami. Foton – najmniejsza porcja (kwant) przenosi oddziaływanie elektromagnetyczne – światło. Grawiton przenosi oddziaływanie grawitacyjne. Czy istnieje przenośnik oddziaływań anty grawitacyjnych ? Fermiony i bozony łączy super symetria co oznacza, że każdy fermion ma swój odpowiednik wśród bozonów i odwrotnie.
Poziom atomowy czyli elektrony plus jądro. Elektrony zostają przechwycone przez jądro dzięki polu Higgsa (bozon Higgsa). Elektron, który nie ma masy zostaje spowolniony przez pole Higgsa tak aby mógł zostać przechwycony przez jądro i zbudować atom. Dlatego o bozonach Higgsa mówi się jako o boskiej cząsteczce gdyż dzięki niej istnieje materialny świat jaki znamy.
Poziom molekularny tworzą skupiska atomów. Na poziomie makroskopowym są już pierwiastki, a dalej cząstki i związki chemiczne. Kwas DNA jest związkiem chemicznym, który przenosi informację genetyczną i jest zorganizowany w chromosomach komórki. Komórki, tkanki i już mamy drogę do materii ożywionej. Od fizyki, przez chemię, do biologii i nauk społecznych.
Czy informacja zaczyna się od DNA ? Przecież mamy też materię nieożywioną. Jaka jest relacja między informacją, a materią ?
Wszystkie te informacje człowiek uzyskał z pracy umysłu. Czym jednak jest ten człowiek i czy umysł definiować możemy tylko właściowościami mózgu ?
Świat zewnętrzny odbieramy za pomocą zmysłów. Na przykład widzimy dlatego że foton trafia do naszego oka, stamtąd do mózgu gdzie przekształcany jest w sygnał elektryczny. Sygnał ten dotarłszy do płata potylicznego tworzy wszystko co widzimy w naszym życiu. Mózg krótko mówiąc jest odbiornikiem. Doświadczenie wielu pokoleń ludzi tworzy kulturę, która posługuje się bardzo bogatym systemem pojęć, znaków, identyfikacji kolorów, dźwięków, kodów itd. Na przykład materia uzyskuje kolor, nawet śmierć ma swój zapach i jest rozpoznawalna przez zestaw uczuć, emocji, jest kojarzona z określoną muzyką, rytuałem. Ta unifikacja zachowań ludzkich jest konieczna do rozwoju komunikacji międzyludzkiej. Ale co jeśli nie jest to świat istniejący obiektywnie, ale tylko lub przede wszystkim umownie?
Jeśli jest odbiornik musi być nadający. Jest nim Centrum Kreacji, które bez przerwy nadaje sygnał tak jak nieprzerwanie występują zjawiska w makro i mikrokosmosie. Człowiek najpierw spostrzega zjawisko (nadany sygnał ), by uzyskać materialny obraz rzeczywistości następnie tą informacje przekształca w wiedzę. I jest to postrzeganie zmysłowe.
Co jednak jest gdy nie ma postrzegania zmysłowego ?
Otóż dzięki głębokiej medytacji (np. zen) można postrzegać pozazmysłowo. Człowiek może odbyć tą podróż poznawczą celem poznanie tej tajemnicy, świata pozornie ukrytego przed człowiekiem przez owo Centrum Kreacji. Medytacja wymaga wysiłku i poświęcenia więc podróż ta nie jest spopularyzowana. Czy materia istnieje ? Pewnie tak. Na pewno jednak jest coś oprócz niej.
Trzeba więc zadać sobie następujące pytania i z determinacją szukać na nie odpowiedzi:
- Kim jest ten, który postrzega ? Jakie jest źródło postrzegania ?
- Co jest jeśli odrzucimy przywiązanie do koloru, smaku, dźwięku ?
Podmiot – medytujący – mózg postrzega przedmiot, ale nie jest nim mózg ponieważ gdy mózg myśli o sobie może uwikłać się w poznanie zmysłowe, które już przecież znamy, a nie oto nam przecież chodzi.
Inspirujące filmy:
wtorek, 29 listopada 2011
Agafia
Inspiracje:
Według Agafii, według M.Gogola, Agata Duda Gracz, Teatr Jaracza
Kto nie ma nie płaci, Dario Fo, Piotr Bikont, Teatr Nowy
Mulholland Drive, David Lynch (2001)
Inland Empire, David Lynch (2006)
Sala samobójców, Jan Komasa, (2011)
Scena 1:
Strych bez okien. Stara kobieta maltretowana przez sadystę w średnim wieku. Gdy nabierze ochoty, wchodzi na górę i starej kobiecie dokręca żelazną maskę do twarzy. Kobieta w łachmanach. Sadysta jest wysokim mężczyzną. Maska bez otworów na oczy i usta. Tylko dziurki. Niedużo. Kobieta pyta się coś w rodzaju "dlaczego", retorycznie "to nie potrzeba". Sadysta nerwowo się uśmiecha. Dość szeroko. Głos starej kobiety brzmi jednak młodo. Młoda kobieta w ciele starej kobiety. Sadysta jest masochistą. Jest ofiarą własnej decyzji o rezygnacji z życia. Jest żywym trupem. Dokonał wyboru roli. Jakiego wyboru dokonała ta kobieta ?
Scena 2:
Popełniający nie do końca świadomie samobójstwo młody człowiek, w obliczu nieubłaganie nadchodzącej śmierci próbuje zerwać maskę ze swojej twarzy. Ma wrażenie, że zdejmując maskę niedojrzałości, w ostatnie chwili powstrzyma proces samobójczy. Przestroga: porzucać swoje maski jak i kiedy się tylko da.
Scena 3:
Zgorzkniały pan po 50-ce wypluwa na serwetkę kawę. Rytuał wymaga młodej, niewinnej kobiety. Kawa zacznie smakować gdy niewinność zostanie ofiarowana.
Scena 4:
W słoneczny dzień potwór czyha na wrażliwego człowieka. Nikt nie widzi potwora tylko on. Ten potwór jest iluzją i całokształtem wszystkich jego lęków i niepokojów. Straszny słoneczny dzień.
Scena 5:
Królicza rodzina. Króliki można przytulić, pogłaskać, uwięzić w klatce, zjeść. Królicza rodzina je na obiad inne króliki. Aktorzy są królikami w zamknięciu. Publiczność królikarnią obok. Uważność, jedzenie, seks.
Scena 6:
Losem śpiącego jest wędrówka po pomieszczeniach i prowadzących do nich ulicach. Najczęściej spotykaną istotą jest kobieta. Najmilszy bohater naszych snów. Dlatego warto przeszukiwać sny.
Scena 7:
Nieudacznik jest muzyką i kolorami. Potrafi wyczyniać ze swoim ciałem cuda. Mowa nieudacznika jest ulicą. Na ulicy wszyscy nieudacznicy w transie miejskiego szumu. Przysypiają w ogrzanym latem powietrzu. Ożywiają się gdy trzeba COŚ załatwić. Gdy nieudacznika coś spotyka zaraz musi być śmiesznie. Kiedy się stara ujawniają się jego kompleksy.
Scena 8:
Mężczyzna przemierza pokój stawiając długie kroki. Niechcący uderza nogami w krzesła, siadając przy stole o mało nie ściąga obrusu. Sylwetka pochylona. Nerwowe zadowolenie. Z czego ? Pewnie z tego, że udało się dotrzeć. Inny mężczyzna biegnie pochylony do przodu...i też...jest zadowolony. Miła atmosfera. Gdy jeden mówi głośno drugi przemawia jeszcze głośniej. Trzeci wchodzi energicznie. Wywala drzwi na pokój i ...też zadowolony...konstatuje: "Spokojnie. Naprawię te drzwi.Chiny i Pakistan, wiecie Panowie".
Scena 9:
Dzieci całego świata rozwarły ramiona.
sobota, 19 listopada 2011
Drugie urodziny bloga
Clan of Xymox, Consolation, Holandia (od 1981 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=SUpe_dclGlc&feature=related
Armia, Zjawy i ludzie, Polska (od 1984/85)
http://www.youtube.com/watch?v=t78_QUjA-_Y
Cinema Strange, Dead eyes open, USA (od 1994 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=8iWjmr7Z-is&feature=related
David Lynch, Imaginary girl, USA, (od 1966 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=lo3QGu-kaQY&feature=related
Ga Ble, Drunk fox in Londyn, Francja (d ???)
http://www.youtube.com/watch?v=8fgbIaWe9z4
Czesław Śpiewa, Ucieczka z wesołego miasteczka, Polska, (od 2008 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=i4WmG__TU6E&feature=related
Bjork, Human behaviour, Islandia (od 1977 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=EOepheinkCM&feature=fvst
Current 93, The carnival is dead and gone, Wlk.Brytania, (od 1982)
http://www.youtube.com/watch?v=dfhRFvsizds&feature=related
Stereo Total, Europe neurotish, Niemcy/Francja (od 1993 r)
http://www.youtube.com/watch?v=JqieCOvZsUE&feature=related
Blonde Redhead, Messenger, USA, (od 1993)
http://www.youtube.com/watch?v=hIr_yrmK2zk&feature=related
Crystale Castles, Magic spells, Kanada (od 2004)
http://www.youtube.com/watch?v=UPWOWufBXO8&feature=related
Die Antwoord, Umshini wam, RPA (od 2008 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=eMVNjMF1Suo
poniedziałek, 14 listopada 2011
Oratio elit
Inspiracja:
Gothenburg Cathedral Youth Choir, Petter Ekberg, Szwecja
Kaj Munk, Słowo, Mariusz Grzegorzek, Teatr Jaracza, Dania
Przerwana modlitwa. Publiczność tylko przeszkadza. Szumy zakłócają strojenie. Nie mów, nie mów już, wiem że wiesz, zamilknij proszę. Gest odpychania. Ten człowiek, ci ludzi utrudniają nawiązanie kontaktu z Bogiem. Czemu oni to robią ? Dobrze, niech już tak czynią jak muszą, nie można mieć do nich o to pretensji. Ale błądzą. Wyrządzają szkodę sobie i innym kręcąc się i gadając. Wiem jak się przed nimi uchronić. Trzeba przybrać maskę szaleństwa. Wariatowi pozwolą oddalić się od stada. Tyłki, cycki, jądra – głowy, ręce, nogi. Przemawiać do ludzi czy małpich ogonów ? Publiczność klaszcze. Konfenansier zachęca do nachalności. Sztuczna mowa i błędy w zapowiedzi konfenansiera. Bis. Dźwięki z czarnej skrzyneczki mózgu. Dźwięk jak ogień uchronić przed zalaniem. Wynieść go zabezpieczony w czarnej szkatułce głowy z tej sali, do miejsca następnego.
Duch Święty przechyla głowę w bok osobie szukającej natchnienia. Nienatchniony kapłan będzie czuł się niepewnie. Przyjdzie a będzie chciał wyjść. Zacznie rozmowę, a będzie chciał ją szybko skończyć. Bądźcie, ale nie gadajcie. Myślcie, ale z Bogiem. Nie przeszkadzajcie, proszę, w modlitwie. Nie przerywajcie nigdy modlitwy.
sobota, 29 października 2011
Baader - Meinhof, Uli Edel, 2008
Spojrzenie globalne:
Przybywa ludzi, środowisko naturalne ulega niszczeniu, przybywa katastrof naturalnych, brakuje harmonii w relacjach człowiek - człowiek i człowiek - społeczenstwo, człowiek - natura. Kultura materialna też wywiera wpływ na dzisiejszego człowieka wywierając presję w kierunku wzrostu konsumpcji i PKB. Komunikacja cyfrowa nadaje tempa przemianą. Nie wystarcza już wzorem pokolenia 1968, 1980 i 1989 opowiedziec się za rynkiem i demokracją. Już obecnie ludzkośc powinna wejśc na drogę rewolucji duchowej - moralnej. W jaki sposób ? Praca nad sobą w dziedzinie etyki, duchowości, ruchów religijnych pod przewodnictwem ludzi starszego i średniego pokolenia. A gdzie jest średnie pokolenie ? Średnie pokolenie pracuje, kupuje, inwestuje w jedno dziecko i rozwala system w biurokracji, korporacjach, w bankowości, finansach, w polityce. Średnie pokolenie mówi, że historia się skończyła, a teraz należy bic się o wzrosty w sektorach systemu np PKB czy zyski firmy albo o zwycięstwo partii politycznej, która nie rozumie ducha epoki. Natura jest temu przeciwna bo żąda pokory, harmonii i wchodzi do gry: Nowy Orlean, Haiti, Zatoka Meksykańska, Fukushima, Syczuan, pożary lasów w Rosji. Średnie i starsze pokolenie nie przewodzi. USA ma kryzys i prawdopodobnie dąży do nowej wojny, Rosja i Chiny nawet nie zaliczyły etapu demokracji. Eksploracja kosmosu przerwana programem Apollo a potem spowolniona wzięła się z etycznego problemu ludzkości. Natura nie chce naszego wzrostu PKB i nie widzi nas w kosmosie. Zaczyna nas widziec pod gruzami i pod wodą. Ruch oburzonych to raczkująca rewolucja gdzie mówi się niesprawiedliwości dzisiejszego systemu, który sprawnie zwiększa gabaryt nieczystości, nierówności społeczne. Ruch oburzonych to nie koniecznie tylko sfera intelektualna. Literatury, noblistów, filmów w internecie przeciwko obecnemu podejściu do systemu nie brakuje. Ruch to także uczucia, emocje, świeżośc licealistów Kuronia. To także zamieszki w Londynie, Grecji, czy na południu Francji. Czy ruch punk i hip hop był intelektualny ? Co zatem nas czeka ? Rosnąca presja na człowieka. Stały wzrost ciśnienia, do stanu detonacji. Potem stany zjednoczone Europy, rząd światowy, rewolucja moralna. Przemiana od stanu plemiennego do jedności globalnej. Bez moralności czeka nas nowy totalitaryzm. Ważne też do jakiego stopnia obojętni są w stosunku do nas Ziemian przedstawicieli Obcych Cywilizacji. To obok człowieka i natury trzeci rozgrywający. I ten trzeci może choc nie musi wejśc ostro do gry. Te implanty, przeloty, obdukcje, porwania czemuś służą.
Spojrzenie krajowe:
W Polsce mamy umocnienie się demokracji. Układ PO - PiS zaczyna przypominac model amerykański i brytyjski. Zakochanie polityków w marketingu politycznym, brak dyskusji o promocji nowoczesnych technologii w tym przemyśle energetycznym i kosmicznym pokazuje, że Polska żadnym liderem nie będzie. Nie optujemy też energicznie za Ukrainą i Turcją w UE. Podniecamy się za bardzo gazem łupkowym. Niektóre partie jak PSL czy SLD są obumarłe. Polska Jest Najważniejsza, której jestem członkiem,też nie wzniosła nowej jakości co zostało ocenione w październikowych wyborach. Rozłamy w PiS to tylko polityczna rekreacja, a nie zawody o mistrzostwo. Póki co Polska trzyma się nieźle na etapie rynek i demokracja. Doskonale rozwijają się w polskim internecie media niezależne. Losy Polski rozstrzygnął się globalnie.
sobota, 22 października 2011
śmieci z krwią
wałkoni się encyklopedia
krew i śmieci w piramidzie kół
wygięta rama jesieni
porzuc szymonie drogę
odrzuc kij
kolczykami spinają twarz
tatuaż luskusu
pornografia podrobów samochodu
wrażliwy i mądry szymonie
Mądy Wrażi
małpie mięśnie
trąby gardeł i drewniane uszy
ubrałem dziś to jutro tamto
grawitacja drogi i kija
miażdży szymona
dziecko studiuje dwuwymiarową mapę
magia sceptycyzmu i gorliwej wiary
w 1986 roku wąż wchłonął
półciężarówkę taty
Subskrybuj:
Posty (Atom)









