piątek, 30 grudnia 2011

Decyzja polityczna w gospodarce




Dla jednych powodem kryzysów ekonomicznych dla innych najlepsze na nie lekarstwo.

Państwo próbuje w pełni kontrolować gospodarkę: merkantyzlizm, marksizm. Jak nie może to przynajmniej chce interweniować: keynesizm, etatyzm. Gdy się ograniczy prawa człowieka i gospodarkę podporządkuje wojnie mamy totalitaryzm.

Oto kilka przykładów próby sterowania gospodarką przez polityków.

1907 r. miała miejsce panika bankowa w USA zażegnana dopiero przez Morgana, który wszedł w rolę banku centralnego, którego jeszcze w USA nie było. Kosztowało go to 21 mld USD i życie.
Świat dowiedział się wtedy, co się stanie gdy naraz wszyscy pójdą do banku po swoje pieniądze.

23 grudnia 1913 r. Woodrow Wilson powołał FED (System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych), amerykański bank centralny podobno prywatny tylko że większość zysku jest przekazywanych do Departamentu Stanu, podobno apolityczny tylko że poglądy Bena Bernanke'a , jej prezesa od 2006 r., były zaskakujące zbieżne z poglądami George'a Busha. Alan Greenspan, poprzednik Bernanke'a, przyznał przed komisją, że nadwyżka podaży pieniądza realizowana przez FED przyczyniła się do powstania baniek spekulacyjnych.

6-8 listopada 1917 r. Piotrogród. Najbardziej spektakularny akt zawłaszczenia gospodarki przez państwo. Dzieła tego dokonali bolszewicy obalając rząd Kiereńskiego. Rada Komisarzy Ludowych z Leninem na czele zaproponowała coś na kształt marksowskiej wersji feudalizmu i niewolnictwa. Zaczęło się od komunizmu wojennego, a skończyło w sierpniu 1991 puczem Janajewa przeciwko Gorbaczowowi. ZSRR powstało jako element zjazdu RKP bolszewików 30 grudnia 1922 r. a skończyło się skromnym układem białowieskim 8 grudnia 1991 r. Jelcyna, Krawczuka i Szuszkiewicza.

Nowy Ład z 1933 r. F.D.Roosvetla, który rozwinął  projekty  poprzednika Herberta Hoovera. Skutkiem New Deal jest wyjście z kryzysu zapoczątkowanego krachem na giełdzie z 24 października 1929 r. skutkiem zaś jednego i drugiego wzmocnienie pozycji totalitaryzmu, II Wojna Światowa oraz zimna wojna ze zbrojeniem nuklearnym. Z jednej stronie ludzie dostali pracę, z drugiej pojechali umierać na wojnę, a ludzkość dorobiła się nuklearnego garba.

W 1944 r. w Bretton Woods odbywa się słynna konferencja, na której powołano Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Dopóki istniało ZSRR i komunistyczne Chiny sprawa nie budziła kontrowersji. W globalizującym się świecie zauważono, że te dwie kluczowe dla gospodarki światowej instytucje mają siedzibę w Waszyngtonie, że są poza demokratyczną kontrolą, że narzucają państwom swoją wizję gospodarki. Dla przykładu prezesi Banku Światowego Paul Wolfowitz i Robert Zoelllick zostali mianowani przez G.W Busha. MFW dla równowagi ma dyrektora z Europy. Czy reszcie świata to się podoba ?

6 października 1973 r. podczas święta Jom Kippur Syria i Egipt atakują Izrael czego skutkiem będzie embargo państw OPEC na sprzedaż ropy na Zachód. Strona arabska przegrała, ale pokazała możliwość wpływania na sytuację globalną. Zachód był przecież liderem gospodarczym świata. W 2012 r. do tej sytuacji będzie chciał nawiązać Iran blokując cieśninę Ormuz. Przekonamy się jak Ali Chamenei i Ahmadineżat wpłynął na światową gospodarkę. Środkowy Wschód pokazał też moc wpływania na rzeczywistość rewolucją irańską z 1978 r. czy zamachem z 11 września 2001 r.

W 1978 r. odbywa się ważne plenum KC KPCh. Władze w Chinach przejmuje Deng Xiaoping, który kończy rewolucję kulturalną i zaczyna wprowadzanie gospodarki rynkowej w Chinach. Chiny powróciły do koncepcji NEP-u Lenina z 1921 r. a zablokowanej przez Stalina. Dzisiejsze Chiny to dziecko ery Denga i niestety w dobrym i złym znaczeniu. Deng wraz z Hu Yaobangiem i Zhao Ziyangiem otworzył Chiny na świat, ale także poparł masakrę na Placu Niebiańskiego Spokoju 4 czerwca 1989 r. Nadał w ten sposób charakter transformacji ustrojowej Chin: fuzji kapitalizmu z dyktaturą rządzącej partii komunistycznej. Czy gospodarka chińska wytrzyma napór siły politycznej KPCh ?

7 lutego 1992 r. podpisano traktat z Maastricht przekształcający EWG w UE. Projekt polityczny z gospodarką w tle. Według mnie koniec XX wieku dla Europy, która oddaje miejsca innym po tym jak z jej matecznika wyszły dwie wojny światowe. Byłe imperia i mocarstwa powołują Unię Gospodarczo Walutową. Europejski Bank Centralny działa od 1 sierpnia 1998 r., Strefa Euro od 1 stycznia 2002 r. Porażką UE okazał się gospodarczo – polityczny upadek Grecji, kraju który był w EWG od 1981 r., a walutę euro przyjął od początku jej istnienia. Grecja miała być obok Irlandii czy Portugalii krajem modelowym dla europejskiego sukcesu. Podkreślić to miała olimpiada w Atenach z 2004 r. Stało się odwrotnie. Za upadek Grecji odpowiada układ polityczny Karamanlis – Papandreu, który fałszował kluczowe dane ekonomiczne przed obywatelami i Brukselą. Unia, która wciąż jest nowoczesnym projektem jest słaba politycznie i gospodarczo, powrotu jednak do epoki nacjonalizmu już nie ma. Najsilniejsze kraje UE są na to po prostu za słabe.

2 lipca 1997 r. Tego dnia rozpoczął się kryzys systemów bankowych azjatyckich tygrysów. Spekulanci zaatakowali bahtę, słabą tajlandzką walutę, ale zanim oni przystąpili do akcji Tajlandia osłabiła się sama wzrostem złych kredytów i przeinwestowaniem w rynek nieruchomościami. System bankowy tygrysów był narażony z dwóch stron: spekulantów i sił politycznych, które chciały kontrolować gospodarkę. Pozbawiony kontroli i nadzoru, posłuszny układom politycznym był wadliwy. Kryzys uderzył głównie w Azję i w Rosję. Wschodnia Europa obroniła się integracją z UE. Putin został premierem w 1999 r., 1 października tego roku Rosja rozpoczęła drugą wojnę czeczeńską, w 2001 r. USA chętnie przystąpiło do wojny w Afganistanie, a w 2003 r. w Iraku.

W 1999 r. Bill Clinton znosi zakaz wprowadzony w 1929 r. łączenia bankowości depozytowo – kredytowej z bankowością inwestycyjną. G.W.Bush wzmocnił tą politykę. Pękła bańka internetowa. Gdy pęknie bańka na rynku nieruchomości i upadnie 15 września 2008 r. Lehman Brothers świat utraci  wiarę w dolara, amerykańskie przewodnictwo i w wolny rynek.

15 grudnia 2011 r. W USA wprowadzono National Defense Authorization Act na rok 2012 (NDAA), który daje możliwość aresztowania przez wojsko praktycznie każdego obywatela. Gdy NDAA połączymy z tzw. „bank holiday” otrzymujemy ekonomiczny i wojskowy stan wojenny.

Wnioski:

Dobrze jest czy źle gdy państwo ingeruje w gospodarkę ? Wolny rynek podobnie jak komunizm znakomicie wygląda w podręczniku. W rzeczywistości jest taki jak sami ludzie: rozchwiany. Odwołujemy się do wiedzy, ale postępujemy po omacku intuicyjnie i emocjonalnie. Matematyczny zapis w podręczniku ekonomi versus psychologia. Wiara miesza się z wiedzą. „Wiem” przechodzi w „nie wiem” i odwrotnie. Na co możemy zatem liczyć ? Na siebie. Zawierzyć efektowi milionów lat ewolucji.


piątek, 23 grudnia 2011

Święta: wzniosła chwila




Święto jest informacją, którą ludzie sobie przekazują po to by było inaczej niż zwykle. A jak jest zwykle ? Jest walka o byt, zmaganie się z przeszkodami materii i umysłu. Jest cierpienie, czasami mocne, czasami subtelne. Informacja ta brzmi: „ma być wzniośle, uszanujmy to wszyscy razem”.

Po co człowiekowi „wzniosłość”?

W pierwszym etapie wzniosłość daje przyjemną odskocznię, chwilę szczęścia. Nie jest to stan trwały. Na przykład starcza go na krótkie wigilijne popołudnie.

Drugi etap to umiejętność docenienia tego stanu, pragnienie jego doświadczania, wręcz jego głód. Zatem staramy się żeby to uniesienie towarzyszyło nam w życiu codziennym. Ważne też żeby źródło tej wzniosłości było właściwe czyli prowadziło nas do dobrych czyli harmonijnych zachowań. Trzeba pamiętać że fanatyzm też daje niemalże „religijne” uniesienie, a wiemy dokąd prowadzi.

Trzeci etap to przejście od intencji do czynu. Potrzebny jest rytuał podtrzymujący wzniosłość w życiu codziennym. Każdy dobiera go sobie w zależności od orientacji światopoglądowej. Samo to poszukiwanie już człowieka „podnosi na duchu”. Może to być praktyka religijna, szczególne umiłowanie poezji czy muzyki, ale to musi być naprawdę szczególne podejście. Każdy wie o co w tym chodzi.

Czwarty etap. Wzniosłość nie może być przywiązaniem umysłu. Ktoś powie: ale ja chcę być przywiązany do rodziny, Jezusa, Kriszny, pracy, pieniędzy, Boga, własnego ja itd. Wzniosłość daje nam właśnie przestrzeń, szerszy horyzont po to by uporać się z tymi przywiązaniami. Umysł wzniosły musi być świeży, dziewiczy, witalny, umysłem początkującego.

Gdy potrafimy utrzymywać wzniosłość możemy przejść do etapu głębszego poznania naszej natury, rzeczywistości, życia. Wzniosłość oświetla nam drogę, której wcześniej nie widzieliśmy.



piątek, 16 grudnia 2011

Długie życzenie świąteczne !





Planety tworzą układy wokół gwiazd. Układy zanurzone w przestrzeni międzygwiezdnej galaktyki. Galaktyki mkną po wszechświecie oddalając się coraz bardziej od miejsca swoich narodzin – Wielkiego Wybuchu. Ruchy galaktyk są uzależniane od ciemnej materii, a przede wszystkim ciemnej energii. Księżyc się oddala od ziemi. Słońce umrze. Układ słoneczny zostanie pożarty przez swoją gwiazdę. Wszystko może zostać wchłonięte przez czarną dziurę. Gwiazdy neutronowe choć mało prawdopodobne z powodu ich rozmiaru też mogą się spotkać tylko po to by doprowadzić do kataklizmu, zderzając się ze sobą. Galaktyka Andromedy zderzy się z Drogą Mleczną. W końcu wszechświat tak się rozszerzy, że jego istnienie okaże się bezsensowne. Ile radości ! Ile powodów do świętowania.

Przestrzeń wypełniona jest promieniowaniem kosmicznym: korpuskularnym np. jądrowe, protonowe, neutronowe i elektromagnetycznym np. fale radiowe czy promieniowanie rentgenowskie.

Jaka jest natura tej przestrzeni. Co by się stało gdyby nagle oddziaływania między obiektami w przestrzeni wygasły. Czy można „spostrzec” tą kosmiczną przestrzeń ?

Oto wielkie przebudzenie ! Wiek oświecenia. Ludzie wiedzą już wszystko o Wielkim Wybuchu, czarnych dziurach i ciemnej energii/materii. Jakież wtedy będą święta. Święta Bożego Narodzenia stają się świętami kosmicznymi: wielkich obiektów, wielkich przestrzeni, ogromnych prędkości.

W Wielkim Wybuchu wielkość kosmiczna spotyka się z subatomową.

Czy istnieją cząstki elementarne i fundamentalne, z których zbudowane jest wszystko czyli takie, które nie mają wewnętrznej struktury i są podstawową cegiełką ?

Poziom strunowy. Struny drgają w określony sposób. Warunkują istnienie cząstek elementarnych. Drgają w przestrzeniach wielowymiarowych.

Cząstki elementarne są już na poziomie subatomowym. Są nimi fermiony i bozony. Na przykład fermionami są kwarki uporządkowane w hadronach, znajdujące się w protonach i neutronach, które to z kolei tworzą jądro atomu. Fermionami są także elektrony, krążące wokół jądra czy neutrina powstające z rozpadu protonów i neutronów. Bozony, cząstki promieniowania, przenoszą oddziaływania między cząsteczkami. Foton – najmniejsza porcja (kwant) przenosi oddziaływanie elektromagnetyczne – światło. Grawiton przenosi oddziaływanie grawitacyjne. Czy istnieje przenośnik oddziaływań anty grawitacyjnych ? Fermiony i bozony łączy super symetria co oznacza, że każdy fermion ma swój odpowiednik wśród bozonów i odwrotnie.

Poziom atomowy czyli elektrony plus jądro. Elektrony zostają przechwycone przez jądro dzięki polu Higgsa (bozon Higgsa). Elektron, który nie ma masy zostaje spowolniony przez pole Higgsa tak aby mógł zostać przechwycony przez jądro i zbudować atom. Dlatego o bozonach Higgsa mówi się jako o boskiej cząsteczce gdyż dzięki niej istnieje materialny świat jaki znamy.

Poziom molekularny tworzą skupiska atomów. Na poziomie makroskopowym są już pierwiastki, a dalej cząstki i związki chemiczne. Kwas DNA jest związkiem chemicznym, który przenosi informację genetyczną i jest zorganizowany w chromosomach komórki. Komórki, tkanki i już mamy drogę do materii ożywionej. Od fizyki, przez chemię, do biologii i nauk społecznych.

Czy informacja zaczyna się od DNA ? Przecież mamy też materię nieożywioną. Jaka jest relacja między informacją, a materią ?

Wszystkie te informacje człowiek uzyskał z pracy umysłu. Czym jednak jest ten człowiek i czy umysł definiować możemy tylko właściowościami mózgu ?

Świat zewnętrzny odbieramy za pomocą zmysłów. Na przykład widzimy dlatego że foton trafia do naszego oka, stamtąd do mózgu gdzie przekształcany jest w sygnał elektryczny. Sygnał ten dotarłszy do płata potylicznego tworzy wszystko co widzimy w naszym życiu. Mózg krótko mówiąc jest odbiornikiem. Doświadczenie wielu pokoleń ludzi tworzy kulturę, która posługuje się bardzo bogatym systemem pojęć, znaków, identyfikacji kolorów, dźwięków, kodów itd. Na przykład materia uzyskuje kolor, nawet śmierć ma swój zapach i jest rozpoznawalna przez zestaw uczuć, emocji, jest kojarzona z określoną muzyką, rytuałem. Ta unifikacja zachowań ludzkich jest konieczna do rozwoju komunikacji międzyludzkiej. Ale co jeśli nie jest to świat istniejący obiektywnie, ale tylko lub przede wszystkim umownie?

Jeśli jest odbiornik musi być nadający. Jest nim Centrum Kreacji, które bez przerwy nadaje sygnał tak jak nieprzerwanie występują zjawiska w makro i mikrokosmosie. Człowiek najpierw spostrzega zjawisko (nadany sygnał ), by uzyskać materialny obraz rzeczywistości następnie tą informacje przekształca w wiedzę. I jest to postrzeganie zmysłowe.

Co jednak jest gdy nie ma postrzegania zmysłowego ?

Otóż dzięki głębokiej medytacji (np. zen) można postrzegać pozazmysłowo. Człowiek może odbyć tą podróż poznawczą celem poznanie tej tajemnicy, świata pozornie ukrytego przed człowiekiem przez owo Centrum Kreacji. Medytacja wymaga wysiłku i poświęcenia więc podróż ta nie jest spopularyzowana. Czy materia istnieje ? Pewnie tak. Na pewno jednak jest coś oprócz niej.

Trzeba więc zadać sobie następujące pytania i z determinacją szukać na nie odpowiedzi:

  1. Kim jest ten, który postrzega ? Jakie jest źródło postrzegania ?
  2. Co jest jeśli odrzucimy przywiązanie do koloru, smaku, dźwięku ?

Podmiot – medytujący – mózg postrzega przedmiot, ale nie jest nim mózg ponieważ gdy mózg myśli o sobie może uwikłać się w poznanie zmysłowe, które już przecież znamy, a nie oto nam przecież chodzi.

Inspirujące filmy:

wtorek, 29 listopada 2011

Agafia




Inspiracje:
Według Agafii, według M.Gogola, Agata Duda Gracz, Teatr Jaracza
Kto nie ma nie płaci, Dario Fo, Piotr Bikont, Teatr Nowy
Mulholland Drive, David Lynch (2001)
Inland Empire, David Lynch (2006)
 Sala samobójców, Jan Komasa, (2011)

Scena 1:
Strych bez okien. Stara kobieta maltretowana przez sadystę w średnim wieku. Gdy nabierze ochoty, wchodzi na górę i starej kobiecie dokręca żelazną maskę do twarzy. Kobieta w łachmanach. Sadysta jest wysokim mężczyzną. Maska bez otworów na oczy i usta. Tylko dziurki. Niedużo. Kobieta pyta się coś w rodzaju "dlaczego", retorycznie "to nie potrzeba". Sadysta nerwowo się uśmiecha. Dość szeroko. Głos starej kobiety brzmi jednak młodo. Młoda kobieta w ciele starej kobiety. Sadysta jest masochistą. Jest ofiarą własnej decyzji o rezygnacji z życia. Jest żywym trupem. Dokonał wyboru roli. Jakiego wyboru dokonała ta kobieta ?
Scena 2:
Popełniający nie do końca świadomie samobójstwo młody człowiek, w obliczu nieubłaganie nadchodzącej śmierci próbuje zerwać maskę ze swojej twarzy. Ma wrażenie, że zdejmując maskę niedojrzałości, w ostatnie chwili powstrzyma proces samobójczy. Przestroga: porzucać swoje maski jak i kiedy się tylko da.
Scena 3:
Zgorzkniały pan po 50-ce wypluwa na serwetkę kawę. Rytuał wymaga młodej, niewinnej kobiety. Kawa zacznie smakować gdy niewinność zostanie ofiarowana.
Scena 4:
W słoneczny dzień potwór czyha na wrażliwego człowieka. Nikt nie widzi potwora tylko on. Ten potwór jest iluzją i całokształtem wszystkich jego lęków i niepokojów. Straszny słoneczny dzień.
Scena 5:
Królicza rodzina. Króliki można przytulić, pogłaskać, uwięzić w klatce, zjeść. Królicza rodzina je na obiad inne króliki. Aktorzy są królikami w zamknięciu. Publiczność królikarnią obok. Uważność, jedzenie, seks.
Scena 6:
Losem śpiącego jest wędrówka po pomieszczeniach i prowadzących do nich ulicach. Najczęściej spotykaną istotą jest kobieta. Najmilszy bohater naszych snów. Dlatego warto przeszukiwać sny.
Scena 7:
Nieudacznik jest muzyką i kolorami. Potrafi wyczyniać ze swoim ciałem cuda. Mowa nieudacznika jest ulicą. Na ulicy wszyscy nieudacznicy w transie miejskiego szumu. Przysypiają w ogrzanym latem powietrzu. Ożywiają się gdy trzeba COŚ załatwić. Gdy nieudacznika coś spotyka zaraz musi być śmiesznie. Kiedy się stara ujawniają się jego kompleksy.
Scena 8:
Mężczyzna przemierza pokój stawiając długie kroki. Niechcący uderza nogami w krzesła, siadając przy stole o mało nie ściąga obrusu. Sylwetka pochylona. Nerwowe zadowolenie. Z czego ? Pewnie z tego, że udało się dotrzeć. Inny mężczyzna biegnie pochylony do przodu...i też...jest zadowolony. Miła atmosfera. Gdy jeden mówi głośno drugi przemawia jeszcze głośniej. Trzeci wchodzi energicznie. Wywala drzwi na pokój i ...też zadowolony...konstatuje: "Spokojnie. Naprawię te drzwi.Chiny i Pakistan, wiecie Panowie". 
Scena 9:
Dzieci całego świata rozwarły ramiona.

sobota, 19 listopada 2011

Drugie urodziny bloga


Clan of Xymox, Consolation, Holandia (od 1981 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=SUpe_dclGlc&feature=related


Armia, Zjawy i ludzie, Polska (od 1984/85)
http://www.youtube.com/watch?v=t78_QUjA-_Y

Cinema Strange, Dead eyes open, USA (od 1994 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=8iWjmr7Z-is&feature=related

David Lynch, Imaginary girl, USA, (od 1966 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=lo3QGu-kaQY&feature=related

Ga Ble, Drunk fox in Londyn, Francja (d ???)
http://www.youtube.com/watch?v=8fgbIaWe9z4

Czesław Śpiewa, Ucieczka z wesołego miasteczka, Polska, (od 2008 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=i4WmG__TU6E&feature=related

Bjork, Human behaviour, Islandia (od 1977 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=EOepheinkCM&feature=fvst

Current 93, The carnival is dead and gone, Wlk.Brytania, (od 1982)
 http://www.youtube.com/watch?v=dfhRFvsizds&feature=related

Stereo Total, Europe neurotish, Niemcy/Francja (od 1993 r)
http://www.youtube.com/watch?v=JqieCOvZsUE&feature=related

Blonde Redhead, Messenger, USA,  (od 1993)
http://www.youtube.com/watch?v=hIr_yrmK2zk&feature=related

Crystale Castles, Magic spells, Kanada (od 2004)
http://www.youtube.com/watch?v=UPWOWufBXO8&feature=related
Die Antwoord, Umshini wam, RPA (od 2008 r.)
http://www.youtube.com/watch?v=eMVNjMF1Suo

poniedziałek, 14 listopada 2011

Oratio elit



Inspiracja:
Gothenburg Cathedral Youth Choir, Petter Ekberg, Szwecja
Kaj Munk, Słowo, Mariusz Grzegorzek, Teatr Jaracza, Dania

Przerwana modlitwa. Publiczność tylko przeszkadza. Szumy zakłócają strojenie. Nie mów, nie mów już, wiem że wiesz, zamilknij proszę. Gest odpychania. Ten człowiek, ci ludzi utrudniają nawiązanie kontaktu z Bogiem. Czemu oni to robią ? Dobrze, niech już tak czynią jak muszą, nie można mieć do nich o to pretensji. Ale błądzą. Wyrządzają szkodę sobie i innym kręcąc się i gadając. Wiem jak się przed nimi uchronić. Trzeba przybrać maskę szaleństwa. Wariatowi pozwolą oddalić się od stada. Tyłki, cycki, jądra – głowy, ręce, nogi. Przemawiać do ludzi czy małpich ogonów ? Publiczność klaszcze. Konfenansier zachęca do nachalności. Sztuczna mowa i błędy w zapowiedzi konfenansiera. Bis. Dźwięki z czarnej skrzyneczki mózgu. Dźwięk jak ogień uchronić przed zalaniem. Wynieść go zabezpieczony w czarnej szkatułce głowy z tej sali, do miejsca następnego.
Duch Święty przechyla głowę w bok osobie szukającej natchnienia. Nienatchniony kapłan będzie czuł się niepewnie. Przyjdzie a będzie chciał wyjść. Zacznie rozmowę, a będzie chciał ją szybko skończyć. Bądźcie, ale nie gadajcie. Myślcie, ale z Bogiem. Nie przeszkadzajcie, proszę, w modlitwie. Nie przerywajcie nigdy modlitwy.

sobota, 29 października 2011

Baader - Meinhof, Uli Edel, 2008



Spojrzenie globalne:

Przybywa ludzi, środowisko naturalne ulega niszczeniu,  przybywa katastrof naturalnych, brakuje harmonii w relacjach człowiek - człowiek i człowiek - społeczenstwo, człowiek - natura. Kultura materialna też wywiera wpływ na dzisiejszego człowieka wywierając presję w kierunku wzrostu konsumpcji i PKB. Komunikacja cyfrowa nadaje tempa przemianą. Nie wystarcza już wzorem pokolenia 1968, 1980 i 1989 opowiedziec się za rynkiem i demokracją. Już obecnie ludzkośc powinna wejśc na drogę rewolucji duchowej - moralnej. W jaki sposób ? Praca nad sobą w dziedzinie etyki, duchowości, ruchów religijnych pod przewodnictwem ludzi starszego i średniego pokolenia. A gdzie jest średnie pokolenie ? Średnie pokolenie pracuje, kupuje, inwestuje w jedno dziecko i rozwala system w biurokracji, korporacjach, w bankowości, finansach, w polityce. Średnie pokolenie mówi, że historia się skończyła, a teraz należy bic się o wzrosty w sektorach systemu np PKB czy zyski firmy albo o zwycięstwo partii politycznej, która nie rozumie ducha epoki. Natura jest temu przeciwna bo żąda pokory, harmonii i wchodzi do gry: Nowy Orlean, Haiti, Zatoka Meksykańska, Fukushima, Syczuan, pożary lasów w Rosji. Średnie i starsze pokolenie nie przewodzi. USA ma kryzys i prawdopodobnie dąży do nowej wojny, Rosja i Chiny nawet nie zaliczyły etapu demokracji. Eksploracja kosmosu przerwana programem Apollo a potem spowolniona wzięła się z etycznego problemu ludzkości. Natura nie chce naszego wzrostu PKB i nie widzi nas w kosmosie. Zaczyna nas widziec pod gruzami i pod wodą. Ruch oburzonych to raczkująca rewolucja gdzie mówi się niesprawiedliwości dzisiejszego systemu, który sprawnie zwiększa gabaryt nieczystości, nierówności społeczne. Ruch oburzonych to nie koniecznie tylko sfera intelektualna. Literatury, noblistów, filmów w internecie przeciwko obecnemu podejściu do systemu nie brakuje. Ruch to także uczucia, emocje, świeżośc  licealistów Kuronia. To także zamieszki w Londynie, Grecji, czy na południu Francji. Czy ruch punk i hip hop był intelektualny ? Co zatem nas czeka ? Rosnąca presja na człowieka. Stały wzrost ciśnienia, do stanu detonacji. Potem stany zjednoczone Europy, rząd światowy, rewolucja moralna. Przemiana od stanu plemiennego do jedności globalnej. Bez moralności czeka nas nowy totalitaryzm. Ważne też do jakiego stopnia obojętni są w stosunku do nas Ziemian przedstawicieli Obcych Cywilizacji. To obok człowieka i natury trzeci rozgrywający. I ten trzeci może choc nie musi wejśc ostro do gry. Te implanty, przeloty, obdukcje, porwania czemuś służą.

Spojrzenie krajowe:

W Polsce mamy umocnienie się demokracji. Układ PO - PiS zaczyna przypominac model amerykański i brytyjski. Zakochanie polityków w marketingu politycznym, brak dyskusji o promocji nowoczesnych technologii w tym przemyśle energetycznym i kosmicznym pokazuje, że Polska żadnym liderem nie będzie. Nie optujemy też energicznie za Ukrainą i Turcją w UE. Podniecamy się za bardzo gazem łupkowym. Niektóre partie jak PSL czy SLD są obumarłe. Polska Jest Najważniejsza, której jestem członkiem,też nie wzniosła nowej jakości co zostało ocenione w październikowych wyborach. Rozłamy w PiS to tylko polityczna rekreacja, a nie zawody o mistrzostwo. Póki co Polska trzyma się nieźle na etapie rynek i demokracja. Doskonale rozwijają się w polskim internecie media niezależne. Losy Polski rozstrzygnął się globalnie.

sobota, 22 października 2011

śmieci z krwią



wałkoni się encyklopedia
krew i śmieci w piramidzie kół
wygięta rama jesieni

porzuc szymonie drogę
odrzuc kij

kolczykami spinają twarz
tatuaż luskusu
pornografia podrobów samochodu

wrażliwy i mądry szymonie
Mądy Wrażi

małpie mięśnie
trąby gardeł i drewniane uszy
ubrałem dziś to jutro tamto

grawitacja drogi i kija
miażdży szymona

dziecko studiuje dwuwymiarową mapę
magia sceptycyzmu i gorliwej wiary
w 1986 roku wąż wchłonął
półciężarówkę taty

wtorek, 20 września 2011

Wywiad z Romanem Dmowskim

Co się stało 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie ? Jak się czuje człowiek, który ma obecnie 147 lat ?

2 stycznia zapadłem w głęboki sen. Tak głęboki, że po przebudzeniu miałem wrażenie, że trwał krótko. Zupełnie nic mi się nie śniło. Po wybudzeniu odzyskałem dobry wzrok i mimo wieku dobrą kondycję psychiczną. Mam tylko problemy z chodzeniem. Dzięki gościnności prezydenta Komorowskiego mogę liczyć na specjalistyczną pomoc.

Nie martwi Pana, że przespał Pan światową wojnę, PRL ?

Zupełnie ! To był fatalny okres dla Narodowej Demokracji. Trudny dla Polski. W najlepszym razie trafiłbym na emigrację do Stanów Zjednoczonych czy Argentyny.

Co Pan najlepiej zapamiętał z przeszłości ?

Sporo. Trochę zamazują mi się twarze. Wbrew temu co się myśli ówcześni ludzi aż tak bardzo się nie różnili od obecnych. Zapamiętałem na przykład zapach ubrań, przedmiotów z tamtej epoki.

Jak Pan wspomina Józefa Piłsudskiego ?

Niespokojny człowiek, trochę zabawny, bywał nieprzytomny politycznie. Na przykład podczas rewolucji 1905-06. Wierzył że uda się rozpalić w Rosji szereg rewolucji narodowych, które stworzą w Europie drugi front przeciwko Rosji walczącej z Japonią albo 1926 rok. Nie miał pomysłu na tzw. Polskę sanacyjną. Upadła też jego koncepcja państwa federacyjnego na wschodzie z udziałem Polski, Litwy, Białorusi, Ukrainy z poparciem tzw trzeciej Rosji.

Gdy zmarł Marszałek w 1935 r. dobrze Pan o nim pisał, a mimo to spotkały za to Pana szykany obozu piłsudczykowskiego ?

Piłsudczyków zabolało to, że napisałem, że nie mają programu. Cały ich program to idea Marszałka przekazywana rozkazami. Sam zresztą skarżył się na doradców, którzy nie nadążali za jego pracą myśli. Zasługą tego człowieka było to, że zdołał utrzymać państwo w latach 1918-21 chociaż na posiedzeniach Rady Obrony Państwa nie robił dobrego wrażenia; był nerwowy, powtarzał się, czuło się, że nie ma koncepcji. Ale znalazł. Na szczęście.

Jak Pan ocenia po latach Ignacego Paderewskiego ?

Rzeczywistość polityczna wymykała mu się spod kontroli. Nie miał koncepcji państwa. Centrysta. Zbyt łagodny. Podczas konferencji wersalskiej nie ufał mojej osobie, może go uraziłem. Chodziło pewnie o to że stałem się zbyt twardym partnerem dla Anglików i że z Żydami nie miałem dobrego kontaktu. Alianci woleli łagodnych klientów z nowo powstających państw niż politycznego gracza jakim miałem zaszczyt być tam w Paryżu dla Polski. Zresztą kluczowym momentem podczas konferencji było moje wystąpienie 29 stycznia 1919 r. to był praktycznie wykład. Oni tam prawie nic nie wiedzieli o nas, o Polsce. Później Paderewski z Sikorskim próbował obalić sanację organizując Front Morges. Byli zbyt słabi i poza ojczyzną. Jedyną ich siłą okazało się małe Stronnictwo Pracy. Stronnictwo Narodowe miało 200 tys członków i też nie dawało rady.

Czuł się Pan zmarginalizowany po powrocie do Polski po podpisaniu traktatu wersalskiego ?

Za długo byłem za granicą. Przestrzeń publiczną zagospodarował Piłsudski, socjaliści, ludowcy, aktywne też były mniejszości narodowe. Każdy na coś liczył. Dobrze poradził sobie Stanisław Grabski, moje macierzyste środowisko Związek Ludowo Narodowy miał 109 mandatów w sejmie ustawodawczym. Poza tym ja w Paryżu a Piłsudski w kraju byliśmy niemiłosiernie atakowani. Dawniej tylko my byliśmy zawodowymi polskimi politykami teraz zrobiło się ciaśniej na tej scenie.
W rozmowie z Naczelnikiem nie dostałem żadnej oferty, a ZLN był zanadto zajęty parlamentarną grą, a ja się w niej nigdy nie czułem dobrze. Nie mogło być zatem Dmowskiego premiera czy prezydenta (śmiech).

16 grudnia 1922 r. Jaki był stopień odpowiedzialności endecji za śmierć Gabriela Narutowicza ?

Socjaliści mieli Piłsudskiego, wieś było licznie reprezentowana w sejmie przez dwie liczące się partie, narodowa demokracja będąca największą siłą w sejmie zasługiwała na swojego prezydenta. Maurycy Zamoyski byłby nagrodą za trud Ligi Narodowej. Nie tylko Piłsudski i jego POW budowało Polskę. Byliśmy także my. Narodowcy nie potrafili pogodzić się z porażką w parlamencie. To też świadczyło o słabościach młodej demokracji. Nie poszło o to, że Piast i Wyzwolenie nie poparło wielkiego ziemianina, ale o to, że socjaliści i mniejszości narodowe próbują ukraść Polskę.

Stąd wziął się Narutowicz Żyd i Niewiadomski wariat ?

Tak, ze żmudzkiego szlachcica zrobiono Żyda. Eligiusz Niewiadomski pracownik Ministerstwa Kultury i Sztuki, artysta kształcony w Petersburgu, patriota, stał się wariatem. Jego czyn nie miał politycznego sensu dlatego do końca twierdził, że chciał zabić Piłsudskiego żeby to co uczynił stało się bardziej normalne. Piłsudski zawsze wywoływał emocje. Ja miałem pretensje do ZLN za to, że jest chwiejne. Z jednej strony potępili potem tysiące ludzi żegnało na cmentarzu Niewiadomskiego.

Kiedy Narodowa Demokracja przeżywała swoje apogeum w dwudziestoleciu międzywojennym ?

Drugi rząd Władysława Grabskiego (1923-25). Zrobiliśmy wtedy reformę ekonomiczną. Władysław był rekordzistą do zamachu majowego: 723 dni rządzenia. Zresztą mieliśmy też w tym okresie innych premierów: Leopolda Skulskiego, Antoniego Ponikowskiego, Juliana Nowaka czy Aleksandra Skrzyńskiego. W wyborach 1922 zwiększyliśmy swój stan posiadania do 169 posłów utrzymując pozycję lidera w polskiej polityce.

Pan był ministrem spraw zagranicznych tylko przez trzy miesiące...

Tak, w rządzie Chjeno-Piasta Witosa. Zastąpiłem Seydę. Witos tworzył ten prawicowy rząd z wielkim trudem, a przetrwał zaledwie pół roku.

Dlaczego o półrocznym rządzie tyle się wspomina w historii ?

Prezydent Wojciechowski poparł reformę armii gen. Szeptyckiego ignorując Marszałka. Ten zbuntowawszy się udał się do Sulejówka. Rząd Witosa z 1923 i próba jego reaktywacji w 1926 otworzyły drogę do przewrotu majowego. Piłsudski przedstawił nas jako zabójców Narutowicza, socjaliści jako faszystów. Zresztą mały ruch secesjonistów z PSL Piast doprowadził do upadku rządu w 1923 r.

Czy parlamentaryzm miał szansę na przetrwanie czy przewrót majowy był konieczny ?

Lewica była pod wrażeniem rewolucji bolszewickiej, prawica zapatrzona na Mussoliniego.
Po stronie prawicowej gdyby zabrakło Marszałka, byłby gotowy do dyktatury Haller, Szeptycki może Sikorski czy Rozwadowski. Dla mnie ważne było silne państwa zarządzane przez świadomy i zdyscyplinowany naród, co pozwalałoby zaistnieć moralnej jednostce. Pracowałem nad koncepcją z pogranicza demokracji i faszyzmu. Parlamentaryzmu w wersji liberalnej nie dało by się utrzymać. Za dużo było agresji, uprzedzeń, biedy.

Jak by Pan ocenił Witosa ?

Charyzmatyczny lider ruchu ludowego. Jakbyśmy nie mieli takiego człowieka i socjalistów to robotnicy i chłopi zostali by wystawieni na pastwę komunistów. Nie był to geniusz, a trzykrotne premierostwo służyło bardziej chłopskiej legendzie Witosa niż stanowiło wartość w zarządzaniu państwem. Postać podobna do Lecha Wałęsy. Jeden jak i drugi zaszkodził w Polsce komunistom.

Fenomen Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego. Obie siły liczyło nawet do 300 tys członków. Czy można go porównać do 3 mln ruchu Solidarności ?

OWP był wielkim masowym ruchem klasy średniej. Odpowiadał uwarunkowaniom ówczesnej Europy, był propozycją dla tych, którzy nie wierzyli sanacji chociaż mogli szanować Piłsudskiego.
Podczas gdy sanacja stała się partią władzy, OWP był partią przyszłej reformy. Członkowie SN i OWP byli represjonowani, nie mogli pracować w administracji publicznej. W końcu ci najbardziej radykalni jak ONR trafiali do Berezy Kartuskiej. Jeszcze w manipulowanych wyborach w 1930 r. uzyskaliśmy 64% i byliśmy drugą siłą, ale nie miało to już przełożenia na władzę. Potem zdelegalizowano OWP, młodzież padła ofiarą własnego radykalizmu, oderwanie się od SN skazało ich na marginalizację. Fenomen OWP brał się stąd, że czerpał doświadczenie z etosu Ligii Narodowej.

Skąd się wziął problem żydowski w ideologii Narodowej Demokracji ?

Był efektem carskiego despotyzmu. Aleksander II, który był gotów do przeprowadzenia ograniczonych reform ustrojowych został zamordowany przez Polaka-Białorusina w 1881 r. Zanim jednak on to zrobił nieudaną próbę zamachu przeprowadziła Żydówka Hesia Helfman. Za Aleksandra III nagonka antysemicka, pogromy, represje prawne i ekonomiczne ludności żydowskiej zbiegły się z rusyfikacją Polski i Litwy. Przesiedlano Żydów do zachodnich guberni czyli na nasze ziemie. Wielu Żydów uciekło do USA, Francji, Wiednia i Berlina. W sumie około 2 mln do 1914 r. Rozwój nacjonalizmów w Europie zaowocował ruchem syjonistycznym Teodora Hertzla (kongres w Bazylei 1897 r.), który znalazł poparcie u zachodnich mocarstw, szczególnie w USA i Anglii, co odczułem podczas konferencji wersalskiej. Z drugiej strony żydzi w międzynarodowym ruchu robotniczym od Marksa począwszy a skończywszy na Bundzie (1897), Paolej Syjon (1905) czy komunistach. Gdy wybuchła rewolucja w 1905 r. w Rosji Piłsudski z PPS widział szansę na wzniecenie polskiego powstania, myśmy zobaczyli na ulicach Warszawy, Wilna, Łodzi internacjonałów, którzy nie mówili po polsku i za nic mieli Polskę. Dlatego m.in. Liga Narodowa przeciwdziałała planom Piłsudskiego zarówno w Tokio jak i w Królestwie. Po odzyskaniu niepodległości żywioł polski okazał się silniejszy. Międzynarodowe środowiska jak związki żydowskie, masońskie, liberalne osłabiają istnienie państwa narodowego. Proponowano mi w Paryżu przystąpienie do masonerii – odmówiłem.

Czy mógłby Pan coś powiedziec o fenomenie Bolesława Piaseckiego. Od ONR przez AK po karierę w PRL ?

Czyli pyta Pan czy Żydzi zabili jego syna Bohdana w 1957 roku ? Działalność ONR trwała zaledwie klika miesięcy 1934 roku i nie przeceniał bym tej organizacji. Znaczenie miało w tamtym czasie Stronnictwo Narodowe. Myślę, że Piasecki zrobił dobre wrażenie na gen. Iwanie Sierowie złożył ofertę współpracy i została przyjęta. Podczas przesłuchania nic nie ukrywał był otwarty i tak bezbronny w nowej sytuacji, że aż łatwy do manipulacji i kontroli przez Rosjan. Przedwojenny antykomunista, akowiec walczący z władzami PKWN, osoba słynąca z niechęci do Żydów mógł zostać tylko unicestwiony. Tymczasem przetrwał. Myślę, że próbował uwolnić się spod kurateli KGB i za to zabito jedno z jego dzieci rękami pracowników UB żydowskiego pochodzenia.

Czy Polska mogła uniknąć września 1939 r ? Co by zrobiło Stronnictwo Narodowe gdyby było u władzy ?

Polska istniała dzięki Traktatowi Wersalskiemu i zwycięskiej wojnie z Rosją. Traktat nakazywał współpracę z Francją i Wielką Brytanią, wojna 20 roku kazała nie ufać Rosji. Podczas pierwszej wojny światowej pracowałem na rzecz Rosji by ta nie podpisała separatystycznego pokoju z Niemcami i Austrią. Udało się. Teraz można było spróbować pracować na rzecz Niemców tak by te nie zawarły układu Ribbentrop – Mołotow. Trzeba było skłaniać Paryż i Londyn by ten nie dopuściły do zaistnienia paktu antykominternowskiego albo państwa zachodnie powinny przystąpić do tego paktu. I Polska oczywiście też, ale głównie jako partner Anglii i Francji. Jednak taką grę można było prowadzić z antypolską Republiką Waimarską nie zaś z totalitarnym Hitlerem.

Na czym polegał największy błąd Hitlera ?

Że był socjalistą. Nie był patriotą niemieckim czy austryjackim. Był zwykłym rewolucjonistą czyli bezpaństwowcem i wichrzycielem. W innym wypadku nie zgotował by Niemcom takiego losu. Obiecywał latyfundia na Wschodzie, a dał kraj podzielony na strefy okupacyjne. To dopiero obietnica wyborcza (śmiech). Jako nestor Narodowej Demokracji byłem przeciwko tzw rewolucji narodowej. Rewolucja to anarchia i obce wpływy, które rozsadzają państwo narodowe. Mimo pełni władzy utrzymał ją zaledwie 12 lat. Mussolini 21 lat i pewnie wytrzymałby dłużej gdyby nie przymierze z nazistami. Franco na przykład już 35 lat.

Nie jest zagadką, że twór taki jak Związek Radziecki przetrwał aż 70 lat ?

Jak sięgam pamięciom Rosja zawsze była w kryzysie. Z jednej strony idealistyczne wychowanie na wzorcach religijnych czy naukowych z drugiej strony łamanie charakterów despotycznym ustrojem. Rosjanin z dziecka stawał się niewolnikiem z pominięciem wieku dojrzałego. Taki człowiek nie zbuduje silnego państwa. Stąd dekadencja w Rosji przed wybuchem I wojny, rewolucja, nieudana próba z demokracją i porażka z Niemcami. ZSRR wygrał II Wojnę, stał się supermocarstwem, miał broń atomową a i tak upadł. Dzisiejsza Rosja ma ropę, gaz, ale w dalszym ciągu nie ma obywatela. Rosję chroniła geograficzna peryferyjność. W XXI wieku nawet Afryka i biegun północny przestaje być światowym odludziem.

Jak Pan ocenia granicę Polski po 1945 roku ?

Polsce nie udzielono wsparcia sojuszniczego w 1939 r. Następnie dokonano kolejnego rozbioru, a w Jałcie odebrano suwerenność. W międzyczasie zniszczono kraj narzucając w końcu błędny porządek ustrojowy. Mimo wszystko mogło być jeszcze gorzej. Gdyby Niemcy i Rosja wspólnie wygrały wojnę w Europie przeciwko Francji i Wielkiej Brytanii nie byłoby jakiejkolwiek Polski.
Zgodnie z układem w Rapallo (1922) Polska miała przestać istnieć. Według traktatu w Locarno (1925) miała być pozostawiona sama sobie. I prawie tak się stało. Jeśli dziś mamy Polskę Schengen i Maastricht to dlatego że jesteśmy dla Europy funkcjonalni, pożyteczni. Próbowaliśmy już to wykazać przed wojną. Stalinowska granica z Jałty i Poczdamu była dla Polski etnicznie korzystna gdyż wysiedlono Niemców. W 1919 r. nie mogliśmy nawet marzyć o Pomorzu, Prusach Wschodnich i Śląsku. Pozbyliśmy się Ukraińców, Litwinów, Białorusinów. Nie ma Wilna, Lwowa jest Wrocław i Szczecin.

Czy można mówić o Narodowej Demokracji w okresie PRL ?

Tylko na łonie Kościoła i wiązał bym ten ten ruch z Kardynałem Stefanem Wyszyńskim. W dwudziestoleciu międzywojennym jak i w III RP zarzucało się Kościołowi upolitycznienie, ale bez politycznej roli Kościoła ruchom takim jak Liga Narodowa czy Solidarność byłoby o wiele ciężej. Pewną symboliczną rolę przypisał bym Ruchowi Młodej Polski (1979) czy Ruchowi Obrony Praw Człowieka i Obywatela (1977) czy Lidze Narodowo Demokratycznej (1958). Osoby Bolesława Piaseckiego bym w to nie mieszał.

A tzw. narodowi komuniści ?

Kogo Pan ma na myśli ?

Frakcję partyzantów Moczara i gen. Korczyńskiego czy Związek Patriotyczny Grunwald. Oglądał Pan filmy „Hubal”, „Katastrofa w Gibraltarze” Bohdana Poręby ? Był członkiem tego stowarzyszenia.

To tak jakbyśmy mówili że obóz sanacyjny był narodową demokracją, a ONR czy RNR był znaczącą, realną siłą polityczną w latach trzydziestych. Komuniści tworzyli własne zwalczające się koterie, to wszystko.

Czy wstąpiłby Pan do PRON, poparł stan wojenny gen. Jaruzelskiego jak zrobił to Maciej Giertych syn endeka Jędrzeja Giertycha. Zresztą ten drugi też poparł Jaruzelskiego.

Gdy byliśmy młodymi zbuntowanym na przełomie XIX/XX wieku zwalczaliśmy oportunizm Polaków, którzy demonstracyjnie popierali carat, budowali pomnik Katarzynie II czy identyfikowali się z armią rosyjską gdy ta prowadziła wojnę z Japonią. Byliśmy aktywni na rzecz pełnej niepodległości. Czy Jaruzelski był aktywny na rzecz pełnej niepodległości ? Czy system gospodarczy był korzystny dla państwa ? Czy wprowadzenie stanu wojennego było aktem służalczości i strachu wobec Rosji czy obroną Polski przed obcą interwencją ? Gdy Piłsudski przeprowadził zamach majowy nie rozpaczałem za sejmem. W 1905 byliśmy przeciwko walce. Również ostrożność zalecaliśmy w 1914 r. Jak wprowadzano stan wojenny nikt nie wiedział, że za kilka lat dojdzie do okrągłego stołu, a wcześniej pojawi się Gorbaczow. Chodzi o to, że Jaruzelski i PRON mieli konkurencję w postaci internowanej Solidarności i w tym towarzystwie wolałbym się znaleźć.

Jak pan ocenia ruch narodowy w III RP ?

Jedyną partią polityczną, która posługiwała się szyldem „narodowy” i coś wywalczyła było Zjednoczenie Chrześcijańsko Narodowe: marszałek sejmu Pan Chrzanowski, kilku ministrów w rządach Pani Suchockiej i Pana Buzka. Dorobili się dwóch prezydentów miast w tym w Łodzi. Łódź przed wojną też miała swój silny endecki elektorat. Gdy w 2001 r. ZChN poniósł klęskę pojawiła się Liga Polskich Rodzin nawiązując to etosu Ligii Polskiej i Ligii Narodowej. Wyraźnie Narodowa Demokracja po doświadczeniach zimnej wojny i Solidarności stała się Katolicką Narodową Demokracją. LPR upadła w 2007 r. gdyż uzależniona była od jednej rozgłośni katolickiej. Liczne ugrupowania z endeckim nazewnictwem nie liczyły się w ogóle gdyż nie miały rodowodu solidarnościowego.

Na kogo pan zagłosuje 9 października 2011 ?

Na pewno nie na bolszewików, masonów i Żydów (śmiech). Dzisiaj Narodowa Demokracja to poparcie za silnym państwem bo tylko takie wychowa moralnego człowieka. A jakim państwem jest Unia Europejska ? To tylko międzynarodowy traktat. Czasy mamy jak zwykle niestety ciekawe, a współcześni przywódcy polityczni chcą w tych ciekawych czasach fajnie żeby było, żeby mieć jakąś tam w życiu przygodę. To za mało na służbę narodowi.

Co Panu najbardziej się podoba we współczesnym świecie ?

To że jeszcze żyje (śmiech). Kobiety, współczesne Polki.

A co się panu nie podoba ?

Komputery. Nie wiadomo z kim się rozmawia i po co. Ten brak kontaktu z żywym człowiekiem rodzi poczucie osamotnienia. Tęsknię za rozmową z ludźmi przy herbacie, kawie i kruszonce.

Dziękuję za rozmowę.

Fikcyjny wywiad z legendarnym przywódcą narodowym Romanem Dmowskim




niedziela, 11 września 2011

Nibek



lom daliś. Namin i se imenkwan
rob se min ajala natowinha
barano mi porazi a se mi kwee poto
dali munkwe i góre i pus ejże

naniże pozyskały luto et obieri
wet koto semine ad połowine
writhe num colo numesko
itomi pszczyk navilsze

parfi świf desi deto
burim poleslim imas
i kiś num esco szimesko
groodzisk tam lo ma