niedziela, 19 kwietnia 2026

Bezbramna brama

 B. Prowadziłem rozmowę na temat percepcji sytuacji na świecie z rozmówcą, tocząc na niego brudną kulę śniegową swoich myśli i wyobrażeń. I źle się z tym czułem. 

A. Jak reagował rozmówca ?

B. Mam wrażenie, że zaatakowany zastosował mechanizm zaprzeczenia i wyparcia, ale mogę się mylić.

A. Tak mogło być, ale pamiętajmy, że tak na prawdę oboje toczyliście dyskurs sami ze sobą. Ta osoba szukała argumentów pod zaprzeczenie i wyparcie, ty szukałeś dominacji dlatego to było takie brudne choć fascynujące.

B. Co w tym fascynującego. To że używaliśmy siebie wzajemnie, tak pięknie się zużywaliśmy?

A. Gra człowieka z sobą fascynuje ponieważ ma się wrażenie jakby ludzkość była jedną osobą co sugeruje, że Bóg, a na pewno ktoś taki jak Kriszna czy Jezus może być osobą.

B. Wkurwiłem się na siebie. Nie oburzyłem czy zdenerwowałem, ale wkurwiłem. Potrzebuję wyciszenia, ale nie czuję pod stopami tego pomostu.

A. Zacznijmy od tego, że tak się kończy zbytnie angażowanie się w tzw. rzeczywistość. To co dla nas jest rzeczywistością to uwarunkowania socjalno-bytowe. Polityka organizuje tą rzeczywistość. Ale tobie chodziło bardziej o ciężar myśli ?

B. Gdy śnię wszystko jest takie ulotne i to jest piękne.

A. Nasza rzeczywistość też jest ulotna chociażby przez zjawisko bycia "tu i teraz" i przemijanie. Zwykło się uważać, że aparat zmysłowy nas oszukuje. Działanie potrzebuje myśli. Myślenie racjonalizuje aby być użytecznym. Dać poczucie bezpieczeństwa w świecie zagrożeń. 

B. Ale to na razie tylko myślenie, a co dalej ?

A. Gorsze są wyobrażenia. Gdybyśmy tylko posługiwali się informacją tworzoną na podstawie bazy danych nie byłoby tak źle. Problemem byłyby te różne bazy danych. Czysta informacja lepsza lub gorsza krążyłaby sobie między ludźmi. Zakłócenie wprowadzają wyobrażenia.

B. Nie dość, że różne kultury posługują się różnymi językami to dodatkowo zniekształcamy przekaz wyobrażeniami ?

A. Tak, myśli są szybsze od słów. Słowa pobudzają wyobraźnię i nie rozmawiamy o treści jako takiej, ale o tym co sobie na jej podstawie wyobrażamy.

B. I mamy problem komunikacyjny. Jak próbujemy go ominąć ?

A. Na przykład poprzez zachowania jednostkowe lub zbiorowe. Możemy w tym celu doprowadzić do wybuchu wojny. Polityka posługuje się zniekształconą informacją. Public relations, propaganda, techniki marketingowe. Bez wyobrażeń ta manipulacyjna gra byłaby utrudniona.

B. Ale wiemy, że źródło tego zjawiska jest ukryte głębiej

A. Tak. To czynnik EGO, który polega na mechanizmie obrony i ataku. EGO jest czymś niezwykle funkcjonalnym. Szuka szybkich i prostych rozwiązań. W polityce to interes podparty siłą. To takie proste, oczywiste, zrozumiałe: interes wojny, interesy w czasach pokoju. 

B. Gdzie zatem jest ta iluzja EGO ? Na czym się ona zasadza ?

A. Zasadza się na wyobrażeniu o świecie. Nie widzimy rzeczywistości w najbardziej nam dostępnej prawdzie, ale jej wyobrażenie. I kierujemy się tym wyobrażeniem za którym się kryje to wszystko o czym wcześniej rozmawialiśmy.

B. Jak się zatem nie dać tej iluzji. Jak możemy się skutecznie zbuntować ?

A. Tą metodą jest bezbramna bramą. Chodzi oczywiście o metodę zen albo coś podobnego, równie skutecznego. Należy zatrzymać fabrykę myśli. Stanąć z umysłem nie wiem, na przykład z koanem i cierpliwie trwać  przed tą bramą - nie bramą, aby nam się utworzyła i pokazała CO JEST. 

B. Jak wytrwać ?

A. Praktyka z umysłem NIE WIEM, z koanem oczyszcza. Ten ciągły proces samooczyszczania pomaga cierpliwości. Jest przyjemny, daje satysfakcję i jest inspirujący. 

B. A fabryka myśli ? Należy ją zburzyć?

A. Nie, wystarczy tylko nauczyć się ją wyłączać wtedy kiedy trzeba. Skutecznie wyłączać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz